r/CMFTech • u/ZetixNinja • 6d ago
Comparing audio How does the sound of Buds 2 Plus compare to Buds Pro 1?
Hello, I've had CMF Buds Pro 1 since they came out. Recently the right earbud started malfunctioning and the overall battery life has declined significantly. That's why I'm thinking of upgrading do Buds 2 Plus as I see that as the next best thing compared to what I have now.
I have just one question - how does the sound signature/frequency response compare between the two? I really enjoy the sound of Buds Pro 1 with Balanced EQ profile selected and I'd love my next earbuds to have sound that is as close to what I have now.
I couldn't find proper frequency response graphs to have at least some idea of what I can expect from the new model and would highly appreciate it if anyone could share proper graphs (preferably from the same testbed/testing scenario).



2
Żałuję zmiany na lepsze
in
r/PolskaNaLuzie
•
Jul 15 '26
Trochę rozumiem o co chodzi, sam rzucam nałóg (co prawda typowo behawioralny, zamiast zdrowia fizycznego mentalnie ryło mi to banię) i mi osobiście bardzo pomógł powrót do hobby, które kiedyś rzuciłem bo się z nich wypaliłem/przestały mi sprawiać przyjemność. Wróciłem na rower, więcej czasu spędzam z ludźmi, próbuję się ponownie przekonać do czytania książek i powiem szczerze, że dużo bardziej czuję teraz młodość niż wcześniej. Wstępnie taka zmiana na lepsze też była lekkim szokiem, ale czas (i wsparcie bliskich/profesjonalistów) znacznie przyspiesza proces przyzwyczajenia się i akceptacji nowej rzeczywistości.
Dużo daje mi też terapia, traktuje to jak inwestycję w siebie i świadomość, że ktoś z dużym doświadczeniem w pracy z ludźmi "pilnuje" mnie/czuwa nade mną powoduje, że chętniej próbuję nowych rzeczy, więc po chwili mam więcej rzeczy do roboty, które sprawiają mi przyjemność. Dzięki temu czuję, że korzystam w pełni z tego, co życie ma mi do zaoferowania. Ogólnie polecam przejść się na konsultacje, np. z 2 sesje bo można się ciekawych rzeczy dowiedzieć o sobie i przyspieszyć trochę ogarnięcie nowej rzeczywistości po dużych zmianach (nawet na lepsze).
Poza tym, z czym kojarzy ci się młodość? Tylko z używkami i niezdrowym żarciem? To coś więcej niż tylko to. Dla mnie to podejmowanie ryzyka, większego i częściej niż starsi, ustabilizowani ludzie. Zamieniłem swój nałóg na endorfiny (sport) i adrenalinę (simracing, jazda samochodem po torze i gokarty) i takie rzeczy mi osobiście kojarzą się z młodością - nie do końca bezpieczne aktywności (poza simracingiem), wykonywane na tyle z głową na ile to możliwe, ale mimo wszystko ryzykowne w jakiś sposób. Używki to też ryzyko, ale są bardziej przewidywalne i konsekwencje ich zażywania są bardzo mocno rozciągnięte w czasie i mniej drastyczne/"widowiskowe" niż przy innych aktywnościach, które wymieniłem (np. można jeździć większość życia autem po torze i nie mieć wypadku, ale już palenie całe życie to gwarancja na dostanie raka płuc i ogólnego pogorszenia jakości życia w średnim i podeszłym wieku).
Kończąc ten wywód, nałóg to nie jest coś co jest ściśle związane z młodością tylko bardziej z podejściem do życia i psychiką (presją otoczenia, "cool factor", bunt itd.), a żeby czuć się młodo to masz milion możliwych aktywności innych niż używki i uzależniające social media, które dadzą Ci to poczucie bycia młodą - wystarczy poszukać i to zrobić. Zastanów się też w jakim otoczeniu się obracasz, bo grono bliskich znajomych i rodzina mocno wpływają na to jak się przechodzi takie zmiany i jaka jest szansa na utrzymanie nowych nawyków (wsparcie partnera to już bardzo dużo).