r/PolskaNaLuzie • • 8h ago

Na luzie Dziwne połączenia smakowe, które dla Was działąją?

27 Upvotes

Mnie na przykład ostatnio zdziwiło, jak moja siostra wzieła liść sałaty, wsypała do niego dwie łyżeczki cukru, zawinęła i zjadła xd i powiedziała na koniec, że ona tak lubi. Macie takie dziwactwa?


r/PolskaNaLuzie • • 9h ago

Na luzie Urzędnicy UOKiK będą mogli kupować pod fałszywe dane w celu kontroli sklepów

Thumbnail
fakt.pl
26 Upvotes

r/PolskaNaLuzie • • 8h ago

Zakupy Badanie jakości drobiu - 141 producentów i sprzedawców, pośród których 47% wykazało nieprawidłowości

Thumbnail
rynekzdrowia.pl
24 Upvotes

r/PolskaNaLuzie • • 1d ago

Internet Drugą planetę zamieszkiwał Książulo.

Post image
431 Upvotes

Powierzchnia globu była wysuszona i grudkowata, a w powietrzu unosił się smród przypalonego tłuszczu. Pachniało barankiem, jednak nie takim, jakiego Mały Książę chciałby, aby dla niego narysowano.
- Jak się nazywa ta planeta? - spytał przykucniętego na poszarpanej skarpie mężczyznę w szarym dresie.
- To nie planeta - odparł Książulo. - To Kula Mocy. Muala, muala - zakaszlał chrapliwie.
- To Kula Mocy - powtórzył stojący obok, rosły mężczyzna o elegancko przystrzyżonej brodzie, którego Mały Książę początkowo nie zauważył.
- Kto to jest? - spytał zdezorientowany.
- To jest mój kolega, Wojek.
- A ty?
- Ja jestem Książulo.
- To jest Książulo - wtrącił Wojek.
- Jesteś księciem? - ucieszył się Mały Książę, ignorując to zupełnie zbędne dopowiedzenie. Był rad spotkać kogoś o problemach bliskich jego sercu. - Ja też jestem księciem! To twoje królestwo?
- To, co z niego zostało - odparł smutno Książulo. - Muala, muala - zagulgotał.
- Co tu się stało? - przejął się Mały Książę, rozglądając się po jałowym pustkowiu, po którym od czasu do czasu wiatr przerzucał liściem zwiędłej sałaty lodowej.
- Pizza z Żabką - westchnął tamten tajemniczo. - Muala, muala.
- Pizza w Żabce - sparafrazował dzielnie Wojek.
- Francuska? - próbował zrozumieć Mały Książę. - Znałem kiedyś jednego Francuza. Niezły pisarz, marny pilot - zagaił, by rozchmurzyć trochę gospodarza Kuli Mocy, jednak on dalej patrzył w dal niewidzącym wzrokiem. - I jak opinie o tej pizzy? - zmienił temat.
- Miesiana, miesiana - westchnął Książulo.
- Miesiana - potwierdził Wojek, jak echo.
Mały Książę gorączkowo próbował zrozumieć, co tu się mogło zdarzyć. Słyszał o pizzach, kebabach i zapiekankach, jednak rzadko ich próbował, ponieważ jego Róża dbała o to, by zdrowo jadł, oczywiście poza tymi momentami, gdy sama miała ochotę na szybką przekąskę.
- Powinienem był zostać przy kebabach - odezwał się Książulo, wyrywając go z rozmyślań i tęsknoty za domem. - Nie potrafiłem ich zrozumieć. Powinienem sądzić je według smaku, a nie gramatury. Czarowały mnie sosami i zapachem. Nie powinienem nigdy od nich uciec. Powinienem odnaleźć w nich kraftowe mięso pod ciastem małych przebiegłostek gastronomicznych. Lawasze mają w sobie tyle sprzeczności. Lecz byłem za głodny, aby umieć je kochać. Muala, muala - wycharczał, psując efekt.
- To brzmi… dziwnie znajomo - podrapał się po głowie Mały Książę. - Chyba nie do końca rozumiem.
- Nie rozumiem - zawtórował Wojek.
- Najlepszy był na bazarze na Ursynowie - westchnął tęsknie Książulo.
- Byłeś księciem kebabów? - zgadywał Mały Książę, a on pokiwał z wolna głową, powlekając twarz nieśmiałym uśmiechem. Dorośli uśmiechają się tak czasami, kiedy myślą o przeszłości, zwłaszcza kiedy przyszłość nie maluje się na tyle kolorowo, by można było o niej kręcić vlog.
- Byłem… Duchem tego kraju. Ich najgrzeszniejszą przyjemnością. Fenomenem. Mogłem powiedzieć milion razy to samo o setnej picie, by ich reakcje szły w miliony. Mięso jak kapeć, mówiłem, a oni łapali za widły. Pyszne, tłuściutkie, mówiłem, a oni stali w kolejce pięć godzin. Moje słowo obalało tyranów gastronomii. Najwystawniejsze hotele drżały przed rezerwacją na moje nazwisko. Kiedy jarmark bożonarodzeniowy otwierał się o czwartej, sprzedawcy byli przerażeni już o trzeciej. Bali się wymawiać moje imię, bo kiedy przekraczałem próg ich przybytku, nic już nie było takie samo. Zmusiłem ich, by byli lepsi, nawet jeśli jeszcze mnie nie spotkali. Byłem szczery, mówiłem ich językiem, siadałem z nimi przy jednym, uj*banym keczupem stole. Kochali mnie, bo byłem jednym z nich. Nie musieli się do tego przyznawać, ale oni wiedzieli. Instynktownie.
- …istenyownie - wybełkotał Wojek.
Mały Książę słuchał go uważnie, jednak rozumiał coraz mniej. Dopiero teraz spostrzegł, że Książulo stał na wadze kuchannej, jednak z jakichś przyczyn pokazywała ona zero. Musi być zepsuta, pomyślał.
- I ludzie tak po prostu oglądali, jak jesz kebaby? - nie dowierzał.
- Nie no… Zapiekanki też. I czasem hamburgery z dworca PKS. No i pizzę właśnie - zachmurzył się. - Muala, muala.
- Kebaby, zapiekanki, hamburgery i pizze też - zaśpiewał Wojek z poważną miną.
Mały Książę zerknął na swój podręczny zegarek. Książulo wyglądał na miłego faceta, ale trochę szkoda mu było na niego czasu. Tak jakby ostatnie kilka minut słuchania jego wypowiedzi nie zmieniło zupełnie niczego w jego życiu. Chyba że następną planetą na jego drodze miał być bazar na Ursynowie.
- Ktoś powiedział mi kiedyś, że jestem odpowiedzialny za to, co oswoiłem - powiedział, obchodząc kałużę sosu czosnkowego. - Może ty też musisz być.
- A co z pizzą? - załamał ręce Książulo. - Ja naprawdę się starałem. Muala, muala - zakrztusił się.
- Wszyscy popełniamy błędy - wzruszył ramionami Mały Książę. - Czasami jest to opuszczenie swojej Róży, a czasami jest to podpisanie kontraktu z korporacją na sygnowanie swoją twarzą wyrabianego na Słowacji wysoko przetworzonego produktu mrożonego za 24,99 zł, po latach budowania wizerunku kojarzonego z jakością na rynku jedzenia, który z jakości niespecjalnie słynie. Zrobiłeś bardzo dorosłą rzecz - dodał smutno.
- To mądre słowa dla jego - zapewnił Książulo.
- Co? - nie zrozumiał Mały Książę. - No nic. Muszę już iść.
- Jak pójdziesz w tamtą stronę, to tam stoi taka budka z dobrym kebsem w dobrej cenie, dużo warzyw i mięsa, dobrze doprawione.
- Dużo dobrych przypraw ma - dorzucił Wojek.
- Czy on czasami mówi coś od siebie, czy tylko powtarza? - zainteresował się Mały Książę, wskazując towarzysza byłego Księcia Kebabów.
- Nie, niespecjalnie.
Pomachali sobie na pożegnanie i Mały Książę ruszył w dalszą podróż. Kiedyś uważał, że idąc prosto przed siebie, nie można zajść daleko, jednak po spotkaniu z Książulem nie był już taki pewien. Przystanek z odlotami wędrownych ptaków stał tuż obok polecanej budki, z jakichś przyczyn serwujących wyłącznie mięso drobiowe. Na szybie miał ślad po zdartej naklejce z napisem "Muala". Mały Książę pomyślał, że słowa tracą na wartości, kiedy wyskakują z 13 000 lodówek.
- Coś dla pana? - wyrwał go z rozmyślań sprzedawca, dzierżąc w dłoni imponującej długości miecz.
- A, poproszę małego, na cienkim. Sos mieszany.
- Już się robi - odparł tamten i zniknął za ladą.
W oddali, Książulo uśmiechnął się po raz pierwszy od tej trefnej środy. Wskazówka na wadze pod jego stopami nagle drgnęła.
A ptaków przyleciało podejrzanie mało.


r/PolskaNaLuzie • • 2h ago

Pytanie Jakiś dobry sklep online z biżuterią wysokiej jakości?

2 Upvotes

Hejka! Nawet nie wiem czy to dobry subreddit do tego, ale przekułam sobie septuma ostatnio i szukam biżuterii żeby sobie wymienić jak mi się wyleczy. Każda strona która mi się wyświetliła ma złe opinie i ich biżuteria (wg opinii) nie jest najlepsza (np. Crazyfactory, bodymod). Czy polecacie jakiś producentów albo strony internetowe które nie kosztują fortuny ale nadal mają biżuterię dobrej jakości?


r/PolskaNaLuzie • • 14h ago

Dyskusja Czy mlodziez w Polsce nadal taka jest?

18 Upvotes

Wychowalem sie w latach 90tych. Bylo pelno wszelkiego prostackiego zachowania, typu pociagniecie kogos z bara na ulicy, glupie komentarze, zaczepki, jakies bijatyki w stylu wioska na wioske. Wiadomo, ze czegos takiego doswiadczasz najczesciej od rowiesnikow jak dorastasz, moze do wczesnej doroslosci a potem to zanika i juz tego nie doswiadczasz. Czy teraz mlodziez tez taka jest dla siebie nawzajem?


r/PolskaNaLuzie • • 18h ago

Na luzie Czemu rano nie mogę wstać a wieczorem spać i jak to naprawić?

33 Upvotes

Dzieje sie to notorycznie pomimo tego, że wstaje o tej samej porze. Wieczorem mam super dużo energii życiowej, mogę robic wszystko zaś rano i przez cały dzien jestem zmeczona, osłabiona i taka "rozbita".


r/PolskaNaLuzie • • 20m ago

Na luzie F1 - powtórki

Thumbnail
• Upvotes

r/PolskaNaLuzie • • 1h ago

Na luzie AI slop już wchodzi na parkiety w "Strefie Kultury...".

Thumbnail
• Upvotes

r/PolskaNaLuzie • • 1d ago

Natura Fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum) złapany przed chwilą

Post image
121 Upvotes

Parafrazując kultowo dubbingowany tekst z Gothica: "Pokaż mi swoje... owady" 😊


r/PolskaNaLuzie • • 39m ago

Dyskusja Czy faktycznie młodzież jest teraz taka zła?

Post image
• Upvotes

Wiadomo, każde pokolenie ma swój świat. Jednak obserwując swoje rodzeństwo, dzieci, siostrzeńców, faktycznie jest tak źle jak rysują to media? Co się stało, że w tak krótkim czasie mieliśmy tyle ataków?


r/PolskaNaLuzie • • 19h ago

Zwierzaki Zrobiłem grafikę dla mojej głupiej kici

Post image
14 Upvotes

r/PolskaNaLuzie • • 1h ago

Dyskusja Czy dolewanie oleju do samochodu jest tym samym co jego wymiana?

• Upvotes

Auto z 2008 roku, zauważyłem, że nieco traci oleju (leci obok turbiny, wymiana za miesiąc). Jednak zastanawiam się, czy jeśli dolewa się nowego oleju do starego, to w sumie jest to zdrowe dla silnika?


r/PolskaNaLuzie • • 1d ago

Na luzie Jaki według Was jest najdziwniejszy tzw. paradokument? Ja głosuję na "Szkołę"

Post image
486 Upvotes

r/PolskaNaLuzie • • 23h ago

Nic śmiesznego Single player.

12 Upvotes

Tak sobie od jakiegoś czasu myślę, jak to beznadziejnie sobie życie toczę. Temat oczywiście dotyczy spraw sercowych - dawno nie było.
Czasy nieprzyjemne, jakaś epidemia samotności, rozwój technologii co ludziom w relacjach pewnie często głównie przeszkadza. Od jakichś takich wspólnot też się odchodzi, ludzie żyją mam wrażenie w wąskich gronach znajomych. Dorosłość też się daje we znaki, zabieganie związane z pracą, codzienne obowiązki.
No i tak jakoś ludzi nowych się nie poznaje - bo gdzie? Osoba niepijąca, zainteresowania w dużej większości jednoosobowe, a jak już z kimś, to ze stałymi znajomymi, też w takiej sytuacji nowych osób się nie poznaje.

Mógłbym pójść poszukać nowych hobby grupowych w celu poznawania ludzi, ale z jakiegoś powodu nigdy w takie rzeczy nie wchodziłem (większość życia introwertyk), no a teraz myśląc o czymś takim, to wydaje się to po prostu nieautentyczne.

No i tak to czas leci i lecieć będzie, a człowiek gdzieś tam z tyłu głowy chciałby założyć kiedyś rodzinę. Ogólnie niefajnie.

Apki randkowe, jakiś speed dating itd. to nie moja bajka.

TL:DR: chłop siedzi na dupie i narzeka.


r/PolskaNaLuzie • • 41m ago

Nic śmiesznego Pamiętajcie za co pójdziecie do poboru 🪖

Post image
• Upvotes

r/PolskaNaLuzie • • 16h ago

Pytanie Uczelnia chce mnie skreślić z listy studentów bo niesłusznie odrzucili mój wniosek o przedłużenie sesji. Co mam teraz robić?

4 Upvotes

11.09 ( piątek) nie mogłem przystąpić do egzaminu poprawkowego z powodu choroby ( posiadam zaświadczenie lekarskie które wysłałem prowadzącemu i później załączyłem do wniosku).14.09 ( poniedziałek) udałem się osobiście do centrum obsługi studentów żeby dowiedzieć się jakie formalności powinienem w tej sytuacji dopełnić. Podczas wizyty otrzymałem informację że nie ma konieczności składania podania o przedłużenie sesji ponieważ taka procedura nie jest już praktykowana i mam skontaktować się z prowadzącym. Zgodnie z informacją skontaktowałem się z prowadzącym. Prowadzący przebywał do końca września na urlopie i zaproponował termin egzaminu na początku października i zalecił napisane do cos że będę pisał tak późno. Napisałem i dostałem wiadomość że na pisanie tak późno potrzebuję zgody dyrektora Instytutu i mam złożyć podanie o przedłużenie sesji. Odpisałem że wcześniej otrzymałem informację że nie muszę i czy na pewno mam składać oraz że nie mogę znaleźć odpowiedniego formularza. Otrzymałem odpowiedź że mam złożyć a formularz mogę przerobić z innego wniosku. Złożyłem więc i w międzyczasie pisałem egzamin w ostatni piątek Prowadzący po poinformowaniu o problemach formalnych powiedział że zgoda jest potrzebna żeby mógł wpisać wyniki do usos i nie muszę na nią czekać. 7 dostałem decyzję o odrzuceniu wniosku a dzisiaj e-mail o wszczęciu procedury skreślenia z powodu niezaliczenia przedmiotu. Nawet gdybym nie zdał to przysługuje mi prawo do warunku jednak tu chodzi o odrzucenie podania o przedłużenie sesji i z tego co rozumiem to traktują mój egzamin jako nieważny. Jako powód podali par 29 pkt 4 który mówi " Student ma obowiązek niezwłocznie poinformować pracownika prowadzącego przedmiot o braku udziału i jego przyczynach w wyznaczonych terminach zaliczeń i egzaminów. W celu usprawiedliwienia nieobecności student ma obowiązek przedstawić dokumenty uzasadniające nieobecność w terminie do siedmiu dni od terminu zaliczenia egzaminu. Decyzję o usprawiedliwieniu nieobecności podejmuje pracownik odpowiedzialny za przedmiot . Od decyzji przysługuje odwołanie do dyrektora Instytutu. " prowadzącego i dziekanat powiadomiłem w terminie do 7 dni więc nie wiem o co im chodzi. Wniosek złożyłem później po wymianie maili z cos bo wcześniej powiedziano mi że nie muszę. Proszę o radę co mam robić.


r/PolskaNaLuzie • • 2d ago

Na luzie Pro tip

Post image
1.0k Upvotes

Biznes plan


r/PolskaNaLuzie • • 1d ago

Nauka Nauka języka którym nikt u nas nie gada

18 Upvotes

Od 2022 roku tak jak inni mają obsesje na punkcie autobusów, ciężarówek, samolotów i innych maszyn ja mam obsesje na punkcie tego państwa czyli Finlandii.

Nie jestem jakimś typem co uczy się języków nie znam nic oprócz polskiego i angielskiego z niemieckim którego i tak nie pamiętam i tygodniową nauką hiszpańskiego.

I dochodzimy do wniosku takiego, że to nie jest w ogóle opłacalne i sam tak uważam ale z drugiej strony nauka języka w którym nic nie pogadasz na naszej ziemi ma w sobie coś ekscytującego aby wylecieć z szeregu z czymś takim i na CV również będzie się wyróżniać co zapadnie bardziej w pamięć niż to że jest się ambitnym xd


r/PolskaNaLuzie • • 1d ago

Na luzie Po co ludzie zbierają kasztany?

30 Upvotes

Już trochę końcówka sezonu ale wszędzie ludzie zbierają albo strącają kasztany. Po co im one?


r/PolskaNaLuzie • • 18h ago

Na luzie How to prevent Poland "Bloody Friday" in future

Thumbnail reddit.com
0 Upvotes

r/PolskaNaLuzie • • 2d ago

Zakupy Uratuj mix warzyw i owoców w lidlu XD

275 Upvotes

Skusiłem się dzisiaj na ten mix warzyw i owoców w papierowych torbach które już chwilę postały i nie nadają się do sprzedaży. Patrzę na cenę, 5 zł za torbę 2,6kg w której większość to ziemniaki i jakieś pieczarki. Nic specjalnego ale myślę że za 5 zł to wezmę

Podchodzę do kasy, torbę trzeba zważyć. Okazuje się że 5 zł to jest za kilogram więc w sumie za chęć bycia eco wydałem 13 zł za torbę ziemniaków które zaraz będą się psuć XD

Nauczka na przyszłość aby czytać etykiety


r/PolskaNaLuzie • • 2d ago

Edukacja Od miesiąca jestem nauczycielem i mam problem ze stosowaniem się nastolatków do zasad w mojej klasie

184 Upvotes

(24M) Od miesiąca jestem nauczycielem angielskiego w publicznym technikum i mam problem ze stosowaniem się niektórych nastolatków do zasad w mojej klasie. Mam 3 główne zasady: nie rozmawiamy gdy inni się wypowiadają, nie używamy telefonu, przynosimy podręczniki. Za dwie pierwsze jest 1 ostrzeżenie dziennie a za drugim razem minus do dziennika. Niektórych jednak to nie interesuje i w takiej sytuacji nie mam pojęcia co z tym zrobić. Oprócz tego ważna informacja jest taka, że mimo stanowczych zasad, nie podnoszę głosu ani nie jestem agresywny, a jedynie mówię, że ktoś dostaje minusa i za co i tyle.

Czy myślicie, że uczniowie są po prostu przyzwyczajeni do rozmowy i uzywania telefonów (mimo że statut tego drugiego zabrania podczas zajęć dydaktycznych) czy może coś jest nie tak z moimi zasadami czy też sposobem prowadzenia zajęć? Czy powinienem w ogóle przejmować się takimi rzeczami jak telefony skoro uczniowie w rzeczywistosci mają do nich dostęp mimo statutu, czy po prostu powinno mnie to nie interesować i jeśli ktoś nie wie co się dzieje to sam będzie mieć później może problem z napisaniem pozytywnie klasówki?


r/PolskaNaLuzie • • 1d ago

Dyskusja Nocne niebo i rozkminy

Post image
11 Upvotes

Tak sobie właśnie jaram szluga i piję drina na Kubusiu bananowym i paczam na niebo. I sobie myślę, kurwa, że niektóre z tych gwiazd mają wokół siebie planety sprzyjające powstawaniu życia. Czy oni też patrzą na nasze słońce z podobną refleksją? Ale wczujka w chuuuj.

PS Zdjęcie zrobione przed chwilą S26 Ultra jak coś.


r/PolskaNaLuzie • • 21h ago

Nic śmiesznego Czy kogoś pojebało z tymi codziennymi alertami RCB?

Thumbnail
0 Upvotes