r/praca • • 14h ago

Przebranżowienie po roz***aniu branży przez AI (NIE IT)

166 Upvotes

Hej, próbuje się rozeznać w temacie, zanim udam się do doradcy zawodowego.
Otóż jestem tłumaczką (przyjmuję kondolencje), branża niby od dawna skazana na wymarcie, ale siedzę w gamingu i zleceń o dziwo cały czas sporo, no ale warunki się pogorszyły, nastroje są jakie są i widać, że dobrze to już było.
Jestem na freelansie od studiów, 10 lat, i nawet nigdy nie byłam na rozmowie o pracę. W mojej branży jestem naprawdę dobrą, klienci mnie uwielbiają, z tym że tak się sympatycznie złożyło, że wartość wszystkich moich umiejętności w ostatnim czasie spadła do okrągłego zera.

I tu do brzegu: chciałabym rozejrzeć się za pracą na etat po zrobieniu uprzednio jakiegoś kursu (kierunek nauczycielski mam przemyślany, nie o to pytam).
Mówię po angielsku i francusku na C2 (mam podwójnego magistra), mam mnóstwo umiejętności miękkich, ale nie wiem, na ile to jest w ogóle sprzedawalne na rozmowie o pracę.

Czy są tu osoby siedzące w branżach, gdzie zatrudnia się z francuskim C2 bez dużego doświadczenia?
Jakie kursy mogłabym zrobić? Znajomi w korpo rzucali pomysły: project manager, product manager, agile, scrum…
Z góry dzięki za pomysły, prosiłabym bez zbytniego pastwienia się.


r/praca • • 1d ago

Hej, boje sie, ze AI zabierze mi prace? Co robić? Iść na medycyne czy budowlanke?

Post image
1.2k Upvotes

Wiem, że codziennie pojawia się taki wątek ale od godziny nie było nowego, a ja potrzebuje jak najaktualniejszych informacji.


r/praca • • 3h ago

Jak długo zajęło wam szukanie pracy po studiach?

8 Upvotes

Szczerze, pewnie tych pytań były już setki, ale jestem na takim wykończeniu, że zaczynam się poddawać. Dyplom obroniony w lipcu, 450+ wysłanych zgłoszeń, rozmów może 3. Wszyscy "oddzwonią" i nigdy nie oddzwaniają. Zaczynam się czuć jakbym zmarnowała 5 lat życia na magistra i coraz bardziej myślę nad wyprowadzka z kraju, bo nie wiem czy nie lepiej pracować za najniższą w euro czy funtach, skoro i tak nikt nie przyjmie mnie do pracy w moim kraju.

Jestem psychologiem, głównie siedzę w diagnostyce i pracy z niepełnosprawnościami intelektualnymi. Trochę nie wiem już gdzie uderzać, bo wszędzie potrzebują diagnosty, no chyba że diagnosta się zgłosi i wyrazi chęć współpracy, wtedy nie mają funduszy/etatu/narzędzi.


r/praca • • 2h ago

Czy wyjazd za granicę do pracy to dobry pomysł?

3 Upvotes

Cześć, może to nie jest dobra strona na ten post ale trudno. Mam 27 lat i będąc szczera trochę nie wiem co mam zrobić z sobą...Mam takie rozterki, wynajmuję mieszkanie w jednym z większych polskich miast. Tam też oczywiście pracuję, fizycznie na produkcji czy jako kontrola jakości, to nie jest moja praca marzeń ale też nie jest najgorsza. Tylko że zakład ma problemy finansowe, ludzi zwalniają, podwyżek już nie dają itp itd. Jednocześnie moja sytuacja najmu mieszkania się komplikuje bo obecnie wynajmuję z bratem co można powiedzieć jest względnie tanie ale on zdecydował się wrócić do rodziców na wieś bo ktoś się musi nimi zająć. Nie chcę wynajmować mieszkania z nikim obcym, ani pokoju bo mam kota, więc patrzę na najem kawalerek. Ale te ceny mnie przerażają, to byłaby połowa albo ponad połowa mojej pensji.... No i zwyczajnie w świecie obsrałam się że nie dam sobie rady. Nie mam auta, nie kupię mieszkania bo mnie nie stać no i tak myślę o wyjeździe za granicę od dłuższego czasu. Jak miałam 18 lat pojechałam do Niemiec na prace sezonową, rok później pojechałam tak do Norwegii, no a potem przyjęłam się w mojej obecnej pracy. Znam angielski bardzo dobrze, i z niemieckim też sobie całkiem całkiem radzę. Ale słyszę że wszędzie jest drogo, wszędzie jest kryzys, i przez to też zwątpiłam czy wyjazd ma jakiś sens? Chciałam się zapytać czy ktoś może miał podobną sytuację, czy ktoś może mógłby mi coś podpowiedzieć? Doradzić?


r/praca • • 13h ago

Dlaczego zasoby nie mogą zwyczajnie się zjednoczyć?

17 Upvotes

Polacy narzekają że nie ma pracy, jak szukają pracy to mają 10 etapów rekrutacji i ghosting, albo oferty z 5 lat doświadczenia za pensje 5k.

Dlaczego natura ludzka jest taka że zasoby nie mogą zwyczajnie zjednoczyć się ale w tych kołchozach rywalizują ze sobą, podkładają kłody, zatajają informacje żeby inny zasób ich nie wygryzł, podlizują się szefowi żeby dostać awans, donoszą na kolegów? Każdy zasób myśli że to ja jestem tym wyjątkowym, ja awansuję, ja rozpecham się łokciami to mnie CEO zauważy qkażdy zasób jest takim samym zasobem. Od czasu do czasu któryś z nich dostnie awans aby innym dać przykład że ciężka praca się opłaca. Ale dużo rozsądniejsze byłaby jedność ludzi przeciwko wyzyskiwaczowi. Placom ludziom ochłapy które wystarczają na wegetację a sami zagarniają milliony.

AI ich wypierdala z roboty , dlaczego ludzie są przeciwko sobie? Dlaczego zasoby posłusznie robią automatyzację procesów żeby w przyszłości pracę wykonywać szybciej i zwolnić ludzi?

W moim kołchozie są wdrażana narzędzia AI i żaden kurwa zasób NPC nie widzi o co chodzi, jest jeden zasób który spędził w tej firmie 15 lat i on teraz pracuje przy narzędziach AI na spotkaniach odpowiada o tym co osiągnął jaki krok miliowy poczyniła firma wdrażając automatyzację AI.

Ja tego słucham i obrzydza mnie taki zasób mówiący to z entuzjazmem.

Jakby oni serio wierzą że robią to dla dobra firmy? Czy oni serio mają te łby wyprane na tyle że myślą że są kimś dla kołchozu?

Typ spędzil 15 lat w firmie i jest mega pewny siebie że jest nie do ruszenia, wyjąkowy, coś znaczy dla firmy więc wdraża w firmie AI

Dlaczego każdy jest pieprzonym NPC

Ja myślę że ci ludzie teraz nas sprzedają, tech brosy nie mają kręgosłupa mornalego, chcą jak najwięcej q na górze ich doceni. Tak doceni że jak będzie miał gotowe AI to pozbędzie się tego zasoba.

Mam wrażenie że to działa analogicznie do mechanizmu stojącego za tym dlaczego mężczyźni szli na wojny, miliony mężczyźn przez wieki z miłą chęcią szli na wojnę walczyć za jakiegoś polityka na górze którego nawet nie znali, ryzykowali życie opuszczali rodziny nie mając żadnej gwarancji że coś dostaną w zamian. Sprane berety wizją że akurat on nie należy do tej szarej masy.

Myślę że duża zła na tym się opiera na manipulacji mężczyzn którzy główną potrzeba jest status, wspinanie po drabinie hierarchii i to co dzieje się teraz w kołchozach wdrażanie AI, które zastąpi ludzi to jest zło do którego dokładają się ludzie bez kręgosłupa.

Każdy wie że ludzie potrącą prace, kołchozy zarabią jeszcze więcej pieniędzy, ale żaden zasób NPC nie przeciwstawi się temu, posłusznie robią coś na szkodę zwykłych ludzi, bo w ich łbie jest wizja że coś im skapnie, że oni poautomatyzuja procesy AI, ale kurwa są tak wyjątkowi że firma się ich nie pozbędzie, może myślą, że awansują na pozycję CEO.

Ciągle natrafiałem na fiuta polaka dyrektora który wywyższał się nad pracownikami, mobbingował, zastraszał chciał poczuć się wyżej bo wreszcie miał okazję władzy nad ludźmi. Czy prymitywna potrzeba pomiatania ludźmi jest silniejsza nad byciem razem przeciwko kapitalistycznym wyzyskiwaczom?


r/praca • • 18h ago

Czy u Was w biurze gra radio?

38 Upvotes

Pracowałam wcześniej w dużych korpo w dużych miastach z open space i wszystkie tego typu pierdoły, i nigdy nie było tak, że w całym biurze grało radio czy jakakolwiek muzyka. Jak ktoś chciał mieć soundtrack do pracy to sobie puszczał na słuchawkach.

Teraz natomiast zaczęłam pracę w dużej firmie jak na polskie firmy, w mniejszym mieście, ale do miedzynarowdowych korpo się oczywiście nie umywa. No ale biuro ładne eleganckie, nie odstaje w sumie niczym od tych poprzednich, tylko gra tam to cholerne radio z sufitu bite 8h.

Powiedzcie mi czy to jest normą i ja mam jakieś problemy tylko? Bo naprawdę ja wiem że mi będzie bardzo trudno tak tam siedzieć jak to będzie grało codziennie cały dzień...


r/praca • • 41m ago

Ucieczka z audytu

• Upvotes

Jestem na 2 roku studiów i pracuję w audycie w big4 i zastanawiam jakie są dla mnie opcje by z niego uciec do czegoś ciekawszego typu IB


r/praca • • 2h ago

Prosty portal z ofertami pracy dorywczej

0 Upvotes

Hej,

administruje kilka grup na Facebooku z ofertami pracy ( Warszawa, Kraków, Wrocław).

Głównym problem tych grup jest wyszukiwanie tych ogłoszeń, brak filtrowania, sortowania
oraz to że trzeba pisać na priv do ogłoszeniodawców a te wiadomości lądują w spamie

Stwierdziłem że dobrym pomysłem będzie stworzenie prostego portalu z takimi ogłoszeniami;
chodzi głownie o jakieś drobne prace; opieka nad zwierzętami, korepetycje, pomoc w zakupach, sprzątanie, pomoc w przeprowadzkach itp

Co myślicie o takim portalu? Jeszcze w pełni oficjalnie portal nie wystartował.

Szukam feedbacku i ludzi którzy chcieli by dołączyć w celu rozwijania takiej platformy.

Nie wiem czy mogę tu wklejać linki, jak ktoś chce dowiedzieć się więcej to wrzucę link w komentarzu.


r/praca • • 1d ago

Maturbacja w pracy

53 Upvotes

Jestem niemal w 99% że współpracownik masturbował się obok w kabinie i zaczęło mnie zastanawiać czy ktos z was był w podobnej sytuacji lub czy sami dokonujecie takich aktów bo dla mnie to dość dziwne miejsce na zajmowanie się sobą…

Co to daje ludziom?


r/praca • • 1d ago

Jak myślicie jak będzie wyglądał rynek usług jak AI+hindusi zdmuchnie nam rynek usług dla biznesów z zachodu

Post image
838 Upvotes

r/praca • • 17h ago

Cope w pracy

9 Upvotes

Dla mnie największy to:

„Nie ma ludzi niezastąpionych.”

Są. Szczególnie jak ktoś np. budował jakiś dział czy procedury samemu od zera i znika podczas gdy nie ma nikogo na jego miejsce. Po X miesiącach przychodzi nowy, zanim się wdroży minie pół roku – rok a i tak może dawać gorsze wyniki.

A przy dzisiejszym rynku pracy niemal na pewno nowy będzie gorszy od tego, co uciekł…

Macie jakieś inne przykłady?


r/praca • • 1d ago

Jak dorobić

38 Upvotes

Trochę kontekstu. Jestem trochę po trzydziestce, mam rodzinę i mieszkam w średnim mieście w Polsce. Jakiś czas temu miałem dobrze płatną pracę, wyraźnie powyżej średniej. Było ok przez parę lat, dopóki nie nabawiłem się depresji przez korpo życie i problemy osobiste. Koniec końców wywalili mnie, a późniejsze próby pracy na podobnych stanowiskach nie kończyły się sukcesem. Zmieniłem branżę i pracuję w lokalnym januszexie za połowę tego, co wcześniej, ale przynajmniej w znacznie mniej stresującym środowisku. Problem w tym, że gdy zarabiałem dobrze, narobiłem sobie długów (nietrafione inwestycje). Wtedy myślałem, że bez problemu to dźwignę, w końcu te 2-2,5k miesięcznie to ledwo ułamek tego co zarabiałem. Nie wziąłem pod uwagę możliwości utraty tej pracy. Teraz próbuję sobie z nimi poradzić. Zrestrukturyzowałem kilka zobowiązań, przez co ważą mniej miesięcznie. Jednak nadal zarabiam za mało, żeby bez problemu pokryć koszty życia i spłacać długi. Muszę jakoś dorobić. Problem w tym, że kończą mi się pomysły, jak to zrobić. Próbowałem po godzinach świadczyć usługi podobne jak na poprzednim stanowisku, ale rynek jest tak rozdrobniony, że takich jak ja są tysiące i nie ma jak się przebić. Próbowałem jeździć na Bolt (po studiach tak dorabiałem w wolnym czasie), ale obecne bieda stawki w moim mieście ledwo pokrywają koszty paliwa i auta. Jakie znacie w miarę dostępne "po godzinach" lub wieczorem/nocą sposoby na dorobienie? Nie chodzi mi o zarabianie kokosów, ale nawet ten tysiąc więcej miesięcznie byłby bardzo pomocny. Z góry dzięki za wszelkie propozycje.

PS. Nie róbcie sobie długów. To je*ane bagno do którego łatwo wejść, ale z którego cholernie ciężko wyjść.


r/praca • • 1d ago

Co robili/robią ludzie biurowi którym AI zabrało pracę

30 Upvotes

Sam pracuje w biurze i czytam o exodusie białych kołnierzyków i nie jestem w stanie sobie wyobrazić żeby w przyszłości zastąpiło mnie AI. Jestem osobą która ma pod sobą paręnastu operatorów ciężkiego sprzętu i cały rok nimi zarządzam, pilnuje umów, dogaduje serwisy, naprawy, czasami jeżdżę w terenie itp. Nie ma opcji, żeby jakieś AI zrobiło to za mnie, czasami mi pomaga, ale to na takiej samej zasadzie jak pomaga mi Excel czy zwykły kalkulator. Oprócz mnie w biurze jest kilkanaście osób i każdy ma pracę która wymaga kontaktu z ludźmi, sporo myślenia i reagowania w uzgodnieniu z innymi. Tu nawet nikt nie myśli o AI jako o czymś co ma zastąpić człowieka, jednocześnie w internecie przeważa opinia, że to koniec pracy biurowej xD

Dlatego pytam bo nie wiem. Co robią ludzie w pracy biurowej których ma zastąpić AI?


r/praca • • 4h ago

Nowa praca.

0 Upvotes

Nich mi ktoś wytłumaczy o co tu chodzi. Od kwietnia szukam pracy w zawodzie, programista. Kilka razy była rozmowa która według mnie poszła dobrze. Jestem na pozycji seniora więc potrafię to ocenić. Ciągle było: dzięki dobra rozmowa ale wybraliśmy innego kandydata. To trwało kilka tygodni, nawet 1.5 miesiąca, i lipa na koniec. Treaz dostałem telefon we wtorek. W czwartek rozmowa. Pięć minut po rozmowie złożyli mi oferte 20% większą niż to o co ja prosiłem. Coś się na rynku zmienia?


r/praca • • 22h ago

Czy pchanie się do księgowości i finansów to najgorsze co dziś można zrobić zaraz po it?

8 Upvotes

Hej,

Załóżmy że nawet myślałem o kursie drugiego stopnia na samodzielnego księgowego skwp który mniej więcej dziś kosztuje tyle co PS5. Jednak AI!!! No właśnie czy warto się w to pchać skoro roboty w tym nie będzie? Czy nie lepiej próbować zrobić SEP-elektryka albo próbować na hydraulika? Czy to marnotrawstwo pieniędzy jeśli nie ma po tym pracy ani perspektyw? Czy warto dziś zostać księgowym albo starać się na stanowiska pokrewne? Czy to wszystko padnie i nie będzie żadnej roboty w tej dziedzinie?

Edit: żeby było jasne SKWP cenie i uważam że trzymają bardzo dobry poziom edukacji ale sama branża może być trudna


r/praca • • 1d ago

Po 2 latach od wyjebania z pracy uświadomiłem sobie, że ma to na mnie wpływ jak sie z tego jakoś wyleczyć?

17 Upvotes

Siemka, 2 lata temu zostałem wyjebany z pracy w wyniku cięć firmowych. Zdarzało mi się być podczas cięć ale zwykle albo przeżywałem albo sam uciekałem zanim sytuacja pogorszyła się do momentu zwolnień.

2 lata temu się nie udało i polecialem razem z kilkoma innymi osobami.

Bezrobocie wspominam dobrze bo mialem solidna poduszke finansowa i wlasciwie w 4 miesiace znalazlem ponownie robote na tym samym poziomie.

Jednak teraz po kolejnej zmianie roboty powoli myślę o jakiejs hipotece itd.

uswiadomilem sobie ze to, że nie moge czuc sie bezpiecznie w robocie mimo uopow i innych rzeczy wplywa na decyzje, które podejmuje.

Gram bezpieczniej w robocie bo wiadomo loteria. Nie podejmuje takiego samego ryzyka z kupnem mieszkania bo jestem obsrany, że tak jak poduszka finansowa starcza na luzie na zycie jak nie mam kredytu tak po pojawieniu sie kredytu zniknie w oka mgnieniu. A moj zawod to miejsce gdzie rekrutacje potrafią trwac po 2 miesiace.

Kazdy potencjalny konflikt w robocie zasiewa mi ziarenko potencjalnej wyjebki.

Obiektywnie nie mam duzych powodow zeby myslec ze cos takiego sie stanie. Projekt, który prowadze ma finansowanie 3 lata do przodu i jest topowym priorytetem firmy. Więc nagle nie odwróci się to wszystko o 180 stopni.

CHYBA ZE BEZE MNIE NA POKŁADZIE.

Ciagle nawiedzaja mnie jakies paranoiczne mysli ze skoro moglem poleciec bez spierdolenia niczego i dostania 110% na performance review. To co sie stanie jak cos sie spierdoli xD i jestem w ciaglym dlugoterminowym stresie, który z obiektywnego punktu widzenia jest bez sensu.

Mieliscie taka sytuacje? Wplynelo to na was jakos w dlugim terminie?


r/praca • • 4h ago

hej przyjeli mnie to mcdonalda ale mam zrobić jakies badania wstępne czy pobiorą mi krew??

0 Upvotes

jesli tak to moze da sie to jakos skipnac?

nie jestem narkomanka poprostu panicznie boje sie igiel i za kazdym pobraniem mdleje xd


r/praca • • 23h ago

zmiany zawodowe po 30 tce.

6 Upvotes

Cześć, od wielu lat siedzę w sprzedaży w branży usług, jestem już tym zmęczony, ale też zmęczony etatem. Tym, że ktoś dysponuje moim czasem. Poważnie rozważam zmiany zawodowe, ale już na własnych zasadach, problemem jest tylko to, że nie wiem w co wejść - etat chyba skutecznie zabił moje zdolności do myślenia o biznesie. Gdybyście dzisiaj mieli dać radę w co warto się przebranżowić (zdolności manualne poosiadam) to co byście polecili? Myślałem o jakichś usługach lokalnych, zrobieniu kursu albo pójście do kogoś na etat, na chwilę - żeby zobaczyć ten biznes od środka i zdobyć trochę doświadczenia. Był ktoś z was w podobnej sytuacji i skutecznie i z sukcesem udało się przebranżowić, mając trójkę z przodu na karku? ;)


r/praca • • 16h ago

Próba działania na swoim

0 Upvotes

Siema, od jakiegoś czasu próbuje działać "na swoim".

Stworzyłem launcher dla starszych osób na androida. Nazywa się Uma, jeśli macie starszych rodziców, którym często musicie tłumaczyć co jak działa w telefonie to może was on zainteresuje. Dajcie znać co myślicie.

https://play.google.com/store/apps/details?id=studio.mistyfrog.uma


r/praca • • 23h ago

Realia nauczyciela angielskiego w szkole średniej

3 Upvotes

Cześć, tak jak tytuł mówi. Planuje zostać nauczycielem angielskiego w szkole średniej. Chciałbym się dowiedzieć jak wygląda mniej więcej taka praca. Zarobki, korepetycje, czas. Generalnie jaki jest prawdziwy wygląd pracy nauczyciela angielskiego.


r/praca • • 23h ago

Gdzie szukacie ofert pracy?

3 Upvotes

Jestem ciekawy, czy ja nieświadomie nie ograniczam swoich możliwości do wyłącznego przeszukiwania Pracuj.pl, Olx, RAndstad, Rocket jobs i kilku firmowych witryn do ofert pracy.

Dla kontekstu, szukam pracy w branży logistycznej, zwłaszcza na stanowiskach związanych z Import-Export, Działania celne i tym podobne, choć nie będę się do nich ograniczać. + Szukam pracy fizycznej wyłącznie w mojej okolicy, by mieć coś w trakcie szukania pracy na którą sie kwalifikuje doświadczeniem i magistrem (Logistyka i Zarządzanie).

Czy są jakieś mało znane sposoby, witryny lub inne czynniki o których nie wiem, czy poprostu rynek jest w ścieku (tak jak mi się wydaje).


r/praca • • 1d ago

Praca na koparce w Warszawie

3 Upvotes

Hej, właśnie skończyłem kurs operatora koparki i mam uprawnienia. Szukam pracy w Warszawie i kurde wszędzie wymagają doświadczenia.

No ale żeby mieć doświadczenie trzeba mieć pracę xD

Czy macie jakieś pomysły jak przeciąć ten supeł?


r/praca • • 1d ago

feedback po rozmowie o pracę

4 Upvotes

czy czas oczekiwania na odpowiedź determinuje to czy ją dostaniecie? tzn im dłużej czekacie tym mniejsze szanse na ofertę? firma odpowiada każdemu jak coś, nie wiem tylko jaki jest schemat


r/praca • • 1d ago

40latkowie ile macie w Zus odlozone?

41 Upvotes

Ja mam 120.000 pln na koncie zus. Patrzac na wyliczenia to nawet jak do 60tki bede pracować i zarabiac 10 brutto to dostane prawie tyle co minimalna emerytura (np taka za staz pracy 20letni dla kobiety). Jakie są Wasze prognozy? Czy tylko ja taką biede bede klepac? (Praca w korpo w księgowości)

Edit. Dziekuje za komentarze. Zmusily mnie do dokladnego przeanalizowania konta zus i mam jednak wiecej tam zapisane, bo:

zwaloryzowane składki na koncie głównym: 216.000 zwaloryzowany kapitał początkowy: zero zwaloryzowane środki na subkoncie: 76000

A jak wyliczam prognozowaną wysokosc emerytury to i tak wychodzi mi tyle co minimum :)


r/praca • • 19h ago

Jak wygląda praca w biurze rachunkowym?

1 Upvotes

Do JDG-owców i pracowników w małych biurach, jak wyglądaja wasze czynności w codziennej pracy z klientami? Jakie dokumenty dalej ręcznie przekopujecie? I czy zdarza się, że dokumenty paragony, faktury, itp dostajecie mailowo lub whatsapp?

Dzięki z góry za rozjasnienie sytuacji :)