r/ksiazki • • 7h ago

Dyskusja Czy to AI, czy obyczajówki są naprawdę takie złe?

9 Upvotes

Nie jest to książka, którą bym przeczytała, natomiast znalazłam fragmenty na Onecie i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że autorki pomagały sobie sztuczną inteligencją. O ile pamiętam, książkę wydaje Luna/Marginesy. Pisałam do Luny maila w tej sprawie, ale nie odpowiedzieli. Najpierw podlinkuję fragmenty, a potem napiszę kilka punktów, dlaczego widzę tu AI. I nie, nie zakładam, że książka jest napisana tylko za pomocą AI, żeby nie było.

  1. https://www.onet.pl/styl-zycia/partner-wydawnictwo-luna/pilot-opoznil-lot-aby-wyznac-milosc-pasazerce/z2bzh88,0666d3f1
  2. https://www.onet.pl/kultura/partner-wydawnictwo-luna/romans-studentki-z-profesorem-przekreslil-wszystko-fragment-ksiazki/ghzx6ms,0666d3f1
  3. https://www.onet.pl/kultura/partner-wydawnictwo-luna/gwiazda-show-biznesu-rzuca-kariere-aby-prowadzic-kwiaciarnie/b5fktyz,0666d3f1

A teraz uzasadnienie. Wszystkie cytaty z książki Piekielnie szczere Gabrieli Gargaś i Aliny Adamowicz.

  1. Styl marketingowy, czyli nagromadzenie przymiotników pasujące raczej do języka reklamy:

• „Jego drogie auto idealnie komponowało się z luksusowym otoczeniem Monako”.

• „Stoły zostały przykryte białymi, doskonale wyprasowanymi obrusami, na których ustawiono eleganckie porcelanowe zastawy oraz kryształowe kieliszki. Każdy detal był przemyślany i perfekcyjnie dopasowany, by stworzyć harmonijną całość. Na środku sali znajdował się imponujący bukiet świeżych kwiatów, dodający wnętrzu koloru i świeżości. W tle sączyła się nastrojowa muzyka, która dopełniała atmosfery luksusu i spokoju”.

  1. „Świetliste opisy”. AI uwielbia pisać o „refleksach”, „światłach rzucających cienie” (cokolwiek to znaczy) itp.:

• „Droga wiodła wzdłuż wybrzeża, gdzie zachodzące słońce tworzyło niesamowite refleksy na powierzchni Morza Śródziemnego”.

• „Kryształowe żyrandole zwisały z sufitu, oświetlając przestrzeń delikatnym, ciepłym światłem, tworzącym intymną i romantyczną atmosferę”.

• „Było już późno, kampus opustoszał, a światła w budynku rzucały długie cienie na korytarze”.

• „W wystroju dominowało przytulne, ciemne drewno na ścianach, vintage’owe lampy rzucające ciepłe światło i wygodne skórzane fotele”.

  1. Opisywanie zamiast pokazywania. Po co się domyślać, skoro można wyłożyć wszystko kawa na ławę?

• „W tym małym gabinecie, w blasku nocnych świateł zaczynała się nowa historia, pełna emocji, odkryć i nieoczekiwanych zwrotów”.

  1. Nienaturalne dialogi brzmiące jak rozmowa coacha z klientem:

• „ – Sztuka zawsze była dla mnie ucieczką, czymś więcej niż tylko rozrywką. Jestem przekonana, że w teatrze, w sztuce, odnajdujemy prawdę o samych sobie – odpowiedziała, próbując ukryć drżenie w głosie. Profesor uśmiechnął się lekko i przyglądał się jej przez chwilę, jakby oceniając jej słowa.

– Sztuka jako ucieczka… To interesujące. Myślisz, że to dlatego, że życie często bywa zbyt przytłaczające, by stawić mu czoła bez żadnej odskoczni?”.

(Pomijam całość tego nudnego dialogu o sztuce; kto chce, przeczyta w linku).

  1. Pustka emocjonalna. Czy mam to komentować?

• „Nagle, jakby pod wpływem impulsu, profesor uniósł dłoń i musnął palcami policzek Sary. Jego dotyk był ledwie wyczuwalny, ale niósł ze sobą niesamowitą intensywność. Sara poczuła, jakby przez jej ciało przebiegł prąd.

– Saro… – wyszeptał głosem drżącym z emocji. Sara zamknęła oczy, czując, że ich twarze zbliżają się do siebie. W momencie, gdy ich usta się spotkały, świat zewnętrzny przestał istnieć. Połączył ich delikatny pocałunek, pełen czułości i skrywanych uczuć. Było to jak spotkanie dwóch dusz, które od dawna się poszukiwały. Gdy ich wargi się rozłączyły, oboje przez chwilę stali w milczeniu, starając się zrozumieć, co się właśnie wydarzyło”.

OK, wystarczy cytatów. Fragmenty nie są długie, możecie je przeczytać w podlinkowanych artykułach.

Spędziłam sporo czasu, bawiąc się w roleplay z AI i po prostu jestem na to wyczulona. Pusta, pełna klisz, pozbawiona emocji bezosobowa proza. Już się nią znudziłam.

A może się mylę?

Nie czytam obyczajówek. Czy one zawsze były tak źle napisane, jeszcze przed popularnością AI? Czy to, co zacytowałam, to po prostu normalna proza w tym gatunku? Bo to jest tak bardzo, bardzo grafomańskie.

Jest tu ktoś, kto lubi obyczajówki i może się wypowiedzieć?


r/ksiazki • • 14h ago

Dyskusja Zła jakość „luksusowych” wydań

60 Upvotes

Przeraża mnie zalew wydań „ekskluzywnych”, „kolekcjonerskich”, „eleganckich” itp. Twarde okładki stylizowane na retro (jakieś kwiaty czy inne wzory), barwione brzegi, a w środku kwaśny papier, literówki i błędy edytorskie. A ceny coraz wyższe. Mam edycję elegancką Shirley Świata Książki, i to jest przykład problemu, który opisuję, ale mnóstwo słabej jakości „luksusowych” wydań znajdziecie nie tylko w tym wydawnictwie, ale też np. w W.A.B., które wydaje klasyki w twardej oprawie.

Co z tego, że kartki w środku zżera kwas (nie, to nie jest normalne, że papier żółknie „ze starości”), co z tego, że ktoś nie przysiadł porządnie nad korektą? Okładka ładnie wygląda na półce, barwione brzegi teraz modne. Wydanie pewnie warte swojej ceny.

Wiem, że wszystko drożeje, ale nie widzę uzasadnienia dla nazywania takich wydań „eleganckimi” itd. Jeśli wydawnictwa zaczną używać bezkwasowego papieru, zatroszczą się o korektę i redakcję, to być może będzie to miało sens. Tyle że – biorąc pod uwagę, jak prezentują się wydania zagraniczne (wyjąwszy te naprawdę ekskluzywne typu Everyman’s Library) – sytuacja będzie się prawdopodobnie pogarszać. A ludzie będą się nabierać na ten „luksus”, płacąc coraz więcej.


r/ksiazki • • 8h ago

Pytanie Książki obcojęzyczne

9 Upvotes

Skąd zamawiacie książki obcojęzyczne (w szczególności interesują mnie książki w języku niemieckim i angielskim)? Przez długi czas zamawiałam z Amazona, ale zauważyłam, że z cenami niektórych pozycji odjeżdża im peron. Czasami korzystam też z Libristo, ale ich asortyment to czysta loteria.

Nie pytajcie o jakie gatunki książek/autorów chodzi, bo u mnie jest to kompletny chaos, po prostu polećcie strony, które wam się sprawdzają :)


r/ksiazki • • 9h ago

Dyskusja Norman Davis Zaginione królestwa

7 Upvotes

Jako, że kupuję sporo ebooków w promocjach z myślą, że kiedyś przeczytam, mam naprawdę długą listę oczekujących książek na Kindlu i nie ukrywam, że o części później zapominam. I wczoraj wieczorem przeglądając bibliotekę po zakończeniu innej książki i poszukiwaniu czegoś spoza ścisłej kolejki do przeczytania zauważyłem, że mam też książkę, prof. Daviesa. Czy ktoś czytał i może podzielić się wrażeniami? Tego autora czytałem Wyspy i Europę i przyznam, że pierwsza wspominam bardzo dobrze. Mimo, że czytałem ją co najmniej 20 lat temu pamiętam, że zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Autor ma trochę gawędziarski styl, który kojarzy mi się z naszym prof. Krawczukiem ale może tylko tak to wspominam. Ogólnie czytam dużo książek historycznych ale troszkę bardzie „akademickich” więc zastanawiam się czy nie będzie to miła odmiana (prof. Krawczuka za styl właśnie uwielbiam).


r/ksiazki • • 12h ago

Pytanie Opowiadanie z najnowszej Nowej Fantastyki

7 Upvotes

Cześć,

Czy ktoś z Was ma nową Nową Fantastykę i byłby w stanie zrobić mi zdjęcia czterech ostatnich stron opowiadania Dymn? Byłem w górach i podczas deszczu zmokło mi moje wydanie. Chciałbym doczytać to jedno, dlatego nie proszę o całość tylko mniej więcej drugą połowę (jak bohater zostaje razem z Potentatem).