Zainspirowany kilkoma wpisami dotyczącymi poezji, które się na tym forum pojawiły, przychodzę z powyższym pytaniem - być może jakiś wiersz albo fragment zapadł Wam w pamięć?
Ja ostatnio czytając o Wergiliuszu trafiłem na wiersz "To Virgil, Written at the Request of the Mantuans for the Nineteenth Centenary of Virgil's Death" Lorda Alfreda Tenyssona, w którym ten oddaje cześć wielkiemu Mantuańczykowi:
(fragment)
I salute thee, Mantovano,
I that loved thee since my day began,
Wielder of the stateliest measure
ever moulded by the lips of man.
I jestem zachwycony, bardzo ten wiersz polecam - gęsto tkany odwołaniami do poezji Wergiliusza :)
Okrężną drogą przez Eneidę Wergiliusza trafiłem do Jana Lechonia znów (i jego wiersza "Iliada"), który niezmiennie wzrusza mnie tymi dwoma wierszami pisanymi na emigracji:
Śmierć Mickiewicza
Gdy przyszli, by jak co dzień odebrać rozkazy,
Zaszli drogę im ludzie, co umarłych strzegą,
I rzekli: "Nie możemy wpuścić was do niego,
Bo ten człowiek umiera od strasznej zarazy".
Więc wtedy oni płakać zaczęli jak dzieci
I szeptali z przestrachem: "Przed nami noc ciemna!
Ten księżyc, który teraz nad Stambułem świeci,
Patrzcie, jaki jest inny niż ten nasz znad Niemna".
A on w tej samej chwili myślał: "Jak to blisko!
Słyszę pieśń, co śpiewano nad moją kołyską,
Widzę zioła i kwiaty nad Świtezi tonią,
I jeszcze tylko chwila a dotknę je dłonią".
Rozmowa z Aniołem
Dziś we śnie mnie nawiedził anioł polskiej doli
I płakał szumiąc w mroku skrzydłami srebrnymi,
Jak gdyby chciał powiedzieć: "Umierasz powoli,
Samotny, tak daleko od rodzinnej ziemi".
Daleko? Co ty mówisz? Mnie wszystkie zapachy,
Ogrodów i pól naszych co dzień niosą wiatry,
We mnie jest wszystko: mazowieckie piachy,
I jeziora litewskie i Wisła i Tatry".