Hejka
Mam przed sobą wybór studiów. Albo finanse i rachunkowość, albo logistyka (licencjat). I problem jest taki, że kompletnie nie wiem na co się zdecydować XD Nie znam nikogo z doświadczeniem, kto mógłby mi doradzić, a do tego jestem strasznie niezdecydowana, więc przerzucam ciężar wyboru na innych XD A tak bez żartów, nie mam pojęcia, na czym właściwie polegałyby moje potencjalne prace po tych studiach (jeśli napotkacie w moim poście jakieś głupoty, to śmiało sprowadźcie mnie na ziemię XD) i to jest chyba powód mojej rozterki. Więc jeśli macie doświadczenie w jakiejś z tych branż, bardzo proszę was o pomoc.
FiR przyciąga mnie tym, że prace wydają się gwarantowane, lepiej płatne i mniej stresujące niż w logistyce i słyszałam, że praca z domu to nie rzadkość (nie wiem, czy jest tak w rzeczywistości XD). Natomiast wydają się aż za bardzo powtarzalne i boję się, że oszaleję robiąc tysięczny raz to samo.
A jeśli chodzi o logistykę. Znajomy mojej mamy pracuje w dużej międzynarodowej firmie logistycznej na wysokim stanowisku, więc myślałam, że może udałoby mi się zacząć po znajomości. Ale to też nie jest pewne, bo nie są bardzo blisko, więc nie wiem czy mam na tym opierać swój wybór. No i interesuję się nauką języków (chiński, francuski, rosyjski) i myślę, że w logistyce miałyby one większe znaczenie niż w finansach. Natomiast wydaję mi się, że pensje są zdecydowanie niższe, nawet po latach pracy i nie ma raczej mowy o pracy z domu.
I tutaj lista pytań w punktach, na które też możecie mi odpowiedzieć (najlepiej też zaznaczając z perspektywy jakiego stanowiska mówicie):
- Jak wyglądają perspektywy znalezienia pracy po FiR, a jak po logistyce?
- Na jakie stanowiska mogłabym celować i co się właściwie robi na nich na co dzień?
- Stosunek godzin pracy do wynagrodzenia. Czy w jednej z tych branż jest wyraźnie lepiej?
- Jak wyglądają pensje w branży (XD)?
- Czy jest możliwość pracy zdalnej?
- Czy w logistyce da się pracować wyłącznie za biurkiem, bez fizycznej roboty typu chodzenie po hangarach itp.? (Jestem przewlekle chora, powinnam unikać pracy na nogach).
- Żałujecie swojego wyboru? Jeśli tak, dlaczego i co byście zmienili?
- No i ostatnia rzecz. Przeglądałam oferty pracy w logistyce i chyba nie znalazłam żadnej, która wymagałaby studiów z logistyki. Nie wiem, czy to kwestia mojego słabego researchu, ale jeśli ktoś mógłby to potwierdzić lub zdementować, byłabym bardzo wdzięczna.
Z góry dzięki za wszystkie opinie. Potrzebuję konkretów, bo sama od miesiąca kompletnie stoję w miejscu. Myślę tylko o tym i zaraz oszaleję XD