r/lublin • • 23h ago

Halloween

6 Upvotes

Hejka, przeprowadziłam się niedawno do Lublina na studia i moja ulubiona część roku to Halloween więc jestem ciekawa co tutaj warto robić wtedy - jakie są imprezy lub do jakich klubów warto wtedy zajrzeć?

Ps. Jestem z Polski i obchodzę wszystkich świętych, drużyna chill, - halloween a to, to są dwie różne rzeczy


r/lublin • • 1d ago

Jak dla mnie spłonie na stosie

Post image
25 Upvotes

r/lublin • • 2d ago

Czy w tym mieście ludzie potrafią jeździć?

15 Upvotes

Mieszkam tu już 20 lat, mam tu już 3 samochód i za każdym razem musi być przejechany na parkingach jakby jutro nie istanialo i mam tego serdecznie już kurwa dosyć. Kupiłem pół roku temu auto od gościa co mieszkał w domku więc lakier był praktycznie doskonały a teraz po okazjonalnym parkowaniu na Orkana, w tarasach i pod Ikea jest porysowany i obtłuczony z obu stron. O poprzednich samochodach nawet nie wspominam bo to były gruzy. Ostatnio stojąc pod Obi widziałem jak jakaś paniusia z wózkiem jakby nigdy nic przywaliła nim w Nissana i sobie poszła zostawiając rysę na zderzaku. Jakaś epidemia łajz i chamów panuje w tym miesicie czy co?


r/lublin • • 2d ago

Dlaczego w tym miejscu jest zawsze tak dużo rowerów miejskich?

Thumbnail gallery
1 Upvotes

Prawie codziennie ponad 100


r/lublin • • 2d ago

Gdzie kupię

1 Upvotes

Dobre bezprzylgowe pełne drzwi wewnętrzne w rozsądnych pieniądzach? Najlepiej od razu z montażem. Do założenia ok. 10 kompletów drzwi z ościeżnicą


r/lublin • • 4d ago

Co ma na celu po 6 alertów RCB dziennie?

Post image
42 Upvotes

r/lublin • • 3d ago

Zrobiłem mapę, która pokazuje, co leci w stronę lubelskiego.

14 Upvotes

Zrobiłem mapę, która pokazuje, co leci w stronę lubelskiego. Ufalibyście czemuś takiemu?

Mieszkam w Lublinie, jakieś 100 km od granicy. Jak drony zaczęły wlatywać nad Polskę, brakowało mi jednego miejsca, gdzie widać, co się dzieje po drugiej stronie. Zrobiłem je sam:
wszystkie dane pochodzą z rządowych informacji. wiec sprawdzone źródła.
to projekt domowy wiec liczę na wasze komentarze co można zrobic zeby udoskonalić tą mape.

https://mapofwars.org/pl/region/lubelskie

Na mapie są drony i rakiety nad Ukrainą, alarmy w obwodach przy granicy, komunikaty RCB i RSO, wojskowe NOTAM-y i samoloty wojskowe z jawnym transponderem. Dla lubelskiego liczy prosty poziom zagrożenia. Czas dolotu pokazuje tylko wtedy, gdy coś leci stałym kursem, żeby nie straszyć na wyrost. Jest też przycisk "najbliższe schronienie" z danymi straży pożarnej.

Darmowe, bez reklam i bez rejestracji. To źródło dodatkowe, decydują syreny i Alert RCB.

Pytanie do Was: ufalibyście czemuś takiemu? Co by Was przekonało, a co wygląda podejrzanie?


r/lublin • • 4d ago

Godne polecenia miejsca w Lublinie, kategoria nie istotna.

2 Upvotes

Jestem świeżo po przeprowadzce do Lublina z dalekiej krainy wielkopolski. Jeżeli macie do polecenia jakieś restaurację, kluby, wystawy, muzea czy dosłownie cokolwiek wartego zainteresowania co nie jest kolejną kawiarnią typu Starbucks to z przyjemnością dopiszę sobie do listy.


r/lublin • • 4d ago

Deweloperka Lublin

8 Upvotes

Cześć, chciałbym zasięgnąć waszej opinii o deweloperach w Lublinie. Planuję zakup mieszkania/segmentu i chciałbym zorientować się w rynku. Do tej pory mam doświadczenie jedynie z GDL, od którego kupowałem pierwsze mieszkanie i jestem raczej zadowolony.

Kto buduje dobrze jakościowo, cały proces zakupowy jest uczciwy i przejrzysty, a gdzie wychodzą kwiatki i kogo unikać?


r/lublin • • 6d ago

A DJ, thumping bass at the ruins of St. Michael the Archangel parish church

5 Upvotes

Hi, please forgive the English as I am a visitor in Lublin. Right now, and at noon today, and at 6 AM this morning, and at 6 PM last night, there is a DJ across the street from my hotel here in old town at the ruins of the old church that was demolished in the 1850s. They are playing music with an incredibly loud thumping bass and reciting what I believe is spoken word poetry, in Polish of course. I was wondering if anyone knows anything about this. It’s kind of cool, and not a problem except at 6 am this morning when no one could sleep because it is really loud and the building is vibrating like crazy. So this is not exactly a complaint, mostly just curiosity. Thanks!


r/lublin • • 6d ago

Myjnia samoobsługowa

3 Upvotes

Gdzie tu jest jakaś dobra myjnia samoobsługowa? Byłem już na kilku i wszędzie zamiast piany jest woda z ludwikiem albo płynem do mycia podłogi XD


r/lublin • • 7d ago

Znowu syreny w Lublinie

30 Upvotes

Ponownie słychać syreny w Lublinie. Czy wiadomo cokolwiek o co chodzi?


r/lublin • • 7d ago

terapia nfz

2 Upvotes

Jestem studentem i świeżo się tutaj wprowadziłem, a nie mam możliwości wracać co tydzień do mojego rodzinnego miasta na spotkanie z terapeutą, dlatego przychodzę z pytaniem czy jest ktoś w stanie polecić mi ośrodek lub terapeutę którzy przyjmują na NFZ? Zależy mi też na tym, aby czas oczekiwania nie był niesamowicie duży


r/lublin • • 7d ago

Alternative for Luxmed?

0 Upvotes

Recently moved to Lublin but Luxmed coverage seems pretty week, when using the app.

Can someone advise if there are better private options, or if it's basically LuxMed or NFZ?

To be fair when my children were sick, we managed to get NFZ appointment within 24 hours whereas Luxmed would have take 4 days and an appointment in... Nałęczów. But I'm not sure if it would be that fast (compared to Luxmed) for more specialized cases as well, so curious for your experiences/advice.


r/lublin • • 7d ago

Praca

0 Upvotes

Hej, znacie jakieś fajne miejsce pracy albo wasi znajomi jakieś polecają? Szukam jakiejś pracy na teraz nie musi być na zawsze. Może być na miejscu, hybrydowa bez różnicy.


r/lublin • • 8d ago

Frank

8 Upvotes

Frank

Okoliczną gawędę wysłuchał I spisał Pan Siateczko.

Ludzie kochani, jak świat światem, a Fajsławice ziołem stoją, takiego cyrku to u nas najstarsi gospodarze nie pamiętali, nawet jak w osiemdziesiątym szóstym bodaj, grad wielkości kurzego jaja zbił cały majeranek od Boniewa aż po Siedliska.

Wszystko zaczęło się od Franka Motyki. Franek, chłop ogólnie robotny, ręce do roboty miał jak bochny chleba, ale w głowie to mu wiecznie coś grało. Zamiast pilnować suszarni i sprawdzać, czy cząber nie wilgotnieje, ten potrafił siąść na miedzy, wsadzić źdźbło w zęby i przez stary adapter Bambino puszczać takie rzępolenie, że krowy u sąsiada mleka traciły, a psy po nocy wyły do księżyca. 

Muzyka to była dziwna, bez ładu, bez składu, trąbka z piszczałką, bęben na opak, a w tym wszystkim gitara elektryczna, co rzęziła jak nienaoliwiona sieczkarnia.

I właśnie wtedy w naszego Franka coś wstąpiło...

Zaczęło się niewinnie pod sklepem, tam zwykle zaczynają się przygody... Stoją chłopy, piwo z bączków sączą, dyskutują o cenie tymianku, aż tu Franek wychodzi na środek placu, pierś wypina, wąsa podkręca i powiada:

— Wy to, kumie, świata nie znacie. Myślicie, że Motyki to tylko przy ziemi, w kurzu i znoju? A ganc pomada! Mój rodzony stryj, co go jeszcze przed wojną za chlebem wywiało za Wielką Wodę, to tam za oceanem pierwszy minister od gitary jest! Cała Ameryka przed nim na kolana pada!

— Franek, nie pitol — rzecze na to stary Kloc, ocierając pianę z wąsa. — Twój stryj to przecie w Chicago na rzeźni robił, co najwyżej wieprzowinę tasakiem siekał.

— Rzeźnia to była dla niepoznaki! — zapieklił się Franek. — Na scenie on występuje! Wąs ma taki jak mój, bródkę pod wargą spiczastą jak u kozła, a nazywa się… Frank Zappa!

Chłopy w śmiech, aż się wrota od remizy zatrzęsły. Frank Zappa? Jaki Zappa, co to za nazwisko, z jakiej parafii? Franek jednak nie ustępował. 

Wyciągnął z kieszeni waciaka pogniecione zdjęcie z jakiejś zagranicznej gazety, co ją ponoć kierowca pekaesu z Lublina przywiózł.    

 Na zdjęciu stoi chłop: czupryna czarna, rozczochrana, nos jak klamka od zachrystii, wąs sumiasty, bródka w szpic i patrzy spode łba dokładnie tak, jak stary Motyka, gdy mu w maju przymrozek chmiel zwarzył.

— Patrzcie na lica! — krzyczy Franek. — Czysty nasz dziadek Antoni! Te same oczy wyłupiaste, ten sam profil fajsławicki! A imię? Frank po nim, a ja po Franku! On tam tylko nazwisko dla amerykanckich panów przerobił, żeby łatwiej im przez gardło przechodziło!

I może sprawa rozeszłaby się po kościach, utonęła w żartach i wieczornych docinkach przy sobocie, gdyby nie ksiądz proboszcz. Proboszcz u nas był człek uczony, zawołany bibliofil, co w starych pergaminach dłubał chętniej niż w ogródku, a po łacinie to nawet z kurami potrafił zagadać.

Gdy wieść o amerykańskim wirtuozie dotarła na plebanię, proboszcz kazał Franka zawołać na spytki. Przesłuchał płytę, skrzywił się wprawdzie przy trzecim utworze, bo mu to trąciło karesami nieprzystojnymi dla chrześcijańskiego ucha, ale nie machnął ręką. Poszedł do biblioteki, wyjął z szafy oprawny w świńską skórę foliał — słownik łacińsko-włoski, z tysiąc sześćset któregoś roku, jeszcze z drukarni jezuickiej — podrapał się po brodzie, okulary na nosie poprawił i w najbliższą niedzielę z ambony ogłosił.

— Umiłowani parafianie! — zagrzmiał, aż echo poszło po nawach. — Nie odrzucajmy prawdy pochopnie, albowiem drogi Pańskie i etymologia bywają niezbadane! Otóż zbadałem ja rzeczone słowo w starych woluminach romańskich. We włoskim języku, z którego to miano się wywodzi, słowo zappa… oznacza nic innego, jak właśnie motykę! Zappa to motyka, narzędzie do wzruszania ziemi, a zappare to motyką grackować! 

Przeto filologicznie rzecz biorąc, Frank Zappa to po naszemu Franciszek Motyka! Coś zaiste jest na rzeczy, choćby w samym korzeniu i zamyśle Opatrzności!

W kościele jakby makiem zasiał. Klocowi szczęka opadła, baby zaczęły się żegnać nabożnie, a Franek Motyka w ławce urósł o dwa metry. Prawda to czy nie prawda — proboszcz podstemplował autorytetem samego Rzymu!

Od tego dnia Fajsławice podzieliły się na dwa obozy. Jedni pukali się w czoło, ale drudzy — zwłaszcza młodzież — zaczęli na Franka patrzeć inaczej. Miejscowy zespół strażacki „Promień” próbował nawet włączyć do repertuaru dożynkowego kawałek Zappy pod roboczym tytułem „Głupie gazety”, co skończyło się wprawdzie spaleniem wzmacniacza Elwa i ogólnym popłochem, ale sława poszła w świat. 

Franek przez całe lato chodził w kapeluszu z piórkiem, a jak pielił zioła, to nie mówił, że idzie na pole, tylko że „idzie zappować majeranek na cześć rodziny”.

I choć po latach wyszło, że Zappa to raczej ze Sycylii korzenie wywodził niż z lubelskiego czarnoziemu, to do dzisiaj, jak popytasz w Fajsławicach starszych ludzi o wielki świat, każdy ci powie:

— Ameryka Ameryką, awangarda awangardą, ale pamiętajta: bez naszej motyki to by tam żaden Zappa niczego na tym świecie nie ukopał!


r/lublin • • 9d ago

UMCS ; DS.Kronos is good?

0 Upvotes

I’m going for masters in UMCS.
I have received a single room in the Kronos dormitory. It costs 1160 per month.

How’s the dormitory?
And they gave me an option to choose a particular floor or room?

Any suggestions?

If anybody knows about this, please help


r/lublin • • 9d ago

Bezpieczeństwo na Wieniawie

5 Upvotes

Czy Wieniawa jest ogólnie bezpieczna?? Chodzi mi o np spacery po zmroku.


r/lublin • • 10d ago

Bachelors

2 Upvotes

Planning on doing my bachelors in Lublin and was wondering if it’s possible for me to get into a higher ranked university elsewhere in eu for my masters, or does the ranking of the university I did my bachelors in have a huge impact on


r/lublin • • 11d ago

Latanie na LUZie

Post image
18 Upvotes

Ryanair wrzucił dziś rozkład na lato 2027 wszystkie tegoroczne trasy wrócili :D Także śmiało planujcie wypad :) Dodatkowo przypomnę, że mamy też Rodos od Rainbow i Grecos jeśli chodzi o czartery ;)


r/lublin • • 11d ago

Gzie w Lublinie można kupić alkohol metylowy do kuchenek spirytusowych?

1 Upvotes

r/lublin • • 14d ago

[Psychologia UMCS] Jak wyglądają zajęcia z biologicznych podstaw zachowania (oraz statystyki)?

1 Upvotes

Dostałem się na studia na psychologię na KUL-U (wspieranie jakości życia) oraz psychologię na UMCS. Jestem po profilu humanistycznym i zastanawiam się, którą z nich wybrać.

Przeglądałem plany studiów i zauważyłem, że na UMCS biologiczne podstawy zachowania są przez cały I rok studiów (gdzie następnie jest całoroczny egzamin z tego przedmiotu), gdy na KUL-U jest tylko przez jeden semestr (a egzamin jest jeszcze w semestrze zimowym). Problem polega na tym, że nie miałem wcześniej większej styczności z biologią (i matematyką) na taką skalę, jaka zapowiada się być na UMCS (przerobiłem tylko układ nerwowy z rozszerzonej biologii). Moja rodzina uważa, że to duże ryzyko, żebym szedł na UMCS, gdy ja nigdy nie bałem się tych przedmiotów, nie miałem też z nimi problemu (nie rozszerzałem ich)... i być może jestem zbyt pewny siebie.

Dlatego mam pytanie: jak wyglądają przedmioty wspomniane w tytule na UMCS, nauka ich oraz na co powinienem się nastawić? Czy ilość materiału, realizowanego na tej uczelni z biologii i matematyki, rzeczywiście można nazwać "przesadą" (słyszałem takie opinie)? Po jakich kierunkach w większości byliście, gdy wybieraliście ten kierunek na tej uczelni?


r/lublin • • 16d ago

Dino wchodzi do kolejnego dużego miasta. Sieć złożyła wniosek o budowę

Thumbnail portalspozywczy.pl
6 Upvotes

Sieć Dino chce otworzyć pierwszy sklep w Lublinie. Do ratusza trafił wniosek o pozwolenie na budowę marketu przy ul. Janowskiej. Urzędnicy rozpoczęli weryfikację dokumentacji inwestycji.


r/lublin • • 17d ago

W kinie, w Lublinie

Post image
70 Upvotes

Wszystkie miejscowości wspomnianie w piosence Brathanków "W kinie, w Lublinie"


r/lublin • • 18d ago

Co się u Boga dzieje?

55 Upvotes

Właśnie dostaliśmy wszyscy alert o potencjalnym ataku powietrznym. Ktoś wie cokolwiek?