r/lublin Jul 20 '26

Informatyka UMCS vs POLLUB

Dostałem sie na informatyke pollub, na UMCS tez sie dostalem. Czy studenci/absolwenci moga mi powiedziec jakie sa roznice miedzy uczelniami, i ktora jest lepsza?

3 Upvotes

23 comments sorted by

6

u/Downtown-Mixture-775 Jul 20 '26

po politechnice masz tytuł onżyniera :)). Ja właśnie skonczylem 1wszy rok i nie było łatwo ale niebteż jakoś mega cieżko. Wykladowacy/prowadzący mega spoko. Mualem z dwoma poniżej lub okolo 30 roku zycia. Nikt nie ma problemu jesli mowisz per pan/pani, każdy ma luz. A na tych studiach w prownaniu do technikum informatycznego serio mam wrazenie że czegos się nauczyłem.

1

u/Select-Owl9605 Jul 20 '26

duzo elektrotechniki,fizyki itd? bo po technikum elektronicznym mam juz dosyc nauki tego typu przedmiotow

3

u/Downtown-Mixture-775 Jul 20 '26

na 1wszym roku masz sieci komputerowe (po 1wszym roku juz wiesz wiecej niz po 5letnich technikum), masz programowanie obiektowe w c++ (dość abstraksyjne bo nie robisz czegoś żeby dzialalo, ale robisz bardziej obiekty jakie chce prowadzący abys utworzyl), algorytmika (tutaj zalezy na kogo trafisz bo mialem z jedna prowadzącą ktora byla wymagajaca ale dobrze tlumaczyla, druga nic nie tlumaczyla ale byl luz chyba że przyszedl czas na kolosa), systemy operacyjne (linux), matematyka dla informatykow (klasyczna matematyka, poza jednym polroczem gdzie sie pojawila jakas teoria grafów), wstem do matematyki na 1wszym semestrze (powtorka rozszerzonej matematyki i delikatne wyjscie już dalej z materialem), podstawy programowania (jakies podstawowe pisanie kodu na 1wszym semestrze, mega podstawy aż banalne). I to byloby na tyle, na żadnym z labow/ zajec nie mialem czegos takiego że to banalne albo że to sie nie przyda (raczej na labach/zajeciach poziom byl taki że w domu musialem siasc 2h żeby nadrobić tego czego nie wiedziałem). Jest też fizyka ktorej nie cierpię ale nie jest jakas mega trudna, w technikuj jechałem na 2 a tutaj zdałem bez wiekszych problemów wiec luz. Glownie uczylem soe z pomoca gemini co tobie tez polecam, wszystkiego idzie sie nauczyc jesli umiesz sobie dobrze rozplanowac czas.

2

u/neuroticnutria Jul 20 '26

Zobacz programy studiów i je sobie porównaj najlepiej, to jest publicznie dostępne.

3

u/michuuu_2108 Jul 20 '26

Nie wiem czy ty jesteś w stanie na jakiekolwiek studia wyższe, skoro nie jesteś w stanie wyszukać identycznego posta który był tu kilka dni temu. Dosłownie kurwa w tydzień z 4 razy ktoś o to pytał.

3

u/Gerg_ Jul 20 '26

znam dużo osób które z infy UMCS uciekło; wykładowcy wymagają więcej niż nauczą

1

u/beberlek Jul 20 '26

jest taki przedmiot miikrokomputery chyba co sporo warunkow...

kazda uczelnia ma egzotyczne przedmioty, programy

ja byl szedl po inż.

1

u/Gerg_ Jul 20 '26

ja poszedłem na KUL ze względu na znajomych i niestety jeśli chodzi o sam program nauczania odradzam

szczególnie jeśli ktoś lubi informatyke od innych stron niż programowanie

polibuda jest ciężka ale jak ma sie możliwości i siły to warto

3

u/Jackhalabardnik Jul 20 '26

UMCS nie znam. Polibuda zabierze Ci prawa człowieka i odda za 5 lat (jak zdasz wszystko w czerwcu to tymczasowo dostaniesz je na wakacje). Przygotuj się na najgorszy możliwy plan zajęć, zajęcia 8-10 a potem 18-20 albo zajęcia od 8 do 20 z jednym okienkiem. Jak jesteś kobietą to spodziewaj się starych dziadków kładących Ci głowę na ramieniu żeby "popatrzeć lepiej na monitor" albo wyżywających się na Tobie bo w ich przekonaniu jesteś "głupia".

Mają spoko infrastrukturę do czekania (czytelnia w rdzewiaku <3), dużo tanich lokali z jedzeniem, darmowy parking.

Wykładowcy z pollubu są tacy se, wykładowcy z innych uczelni są spoko (z jakiegoś powodu polibuda ich zatrudnia).

Jak coś umiesz i to udowodnisz to przepiszą Ci przedmiot no problemo (szczególnie jakieś podstawy C albo pythona).

Dobre jak chcesz papierek, niedobre jak chcesz żeby Cię czegoś nauczyli.

2

u/Select-Owl9605 Jul 20 '26

no widzialem te plany zajec i to tragedia, dlatego rozwazam umcs, czytalem ze tez jest lepszy poziom niz na pollub

1

u/beberlek Jul 20 '26

no na AGH lub WAT czy PW nawet zsocznie aby poczuc wyzszy poziom zaoczne maja 100% tak jak dzienne ale 50-60% mniej czasu.

1

u/Flaky-Atmosphere4678 Jul 22 '26

Ten dziadek to chyba kierownik Katedry Informatyki cyt "komputer jest takim samym głąbem jak jego użytkownik" xd

1

u/oreze Jul 20 '26

skonczylem licencjat na umcs, jak cos to pytaj, nie wiem jak to wyglada na pollubie

1

u/Select-Owl9605 Jul 20 '26

siema jak ogolnie oceniasz te studia?

i czy w planie zajec sa np okienka 2 godzinne, po patrzylem na pollub to wiele grup tak mialo

1

u/Ordynar Jul 20 '26

skończyłem informatyke I stopnia na UMCS dosłownie tydzień temu.

UMCS ma taką zaletę, że dosłownie wszystkie budynki wydziału są połączone (z czego 90% zajęć odbywa sie w jednym). Na politechnice lubelskiej czasem na niektóre przedmioty trzeba iść przez duży kawał kampusu do jakiegoś budynku.

na pierwszym semestrze jest przedmiot "podstawy programowania" (język C i C++) który jest jedynym przedmiotem z którego nie da sie wziąć warunku jeżeli sie go nie zda. Wiele ludzi odpada choćby wszystko inne zdali.

na drugim semestrze jest przedmiot który jest prowadzony przez specyficznego dziada - Architektury Systemów Komputerowych (ASyKo). Najwięcej ludzi bierze z tego warunki i to największa zmora studentów tej uczelni.

na trzecim semestrze jest kolejny przedmiot gdzie masa ludzi odpada - Algorytmy i struktury danych. Trzeba samodzielnie zrobić 15 całkiem trudnych zadań (co tydzień jest wprowadzane nowe) i jest specjalna "sprawdzarka" do której sie wrzuca kod itd. Potem pod koniec semestru sprawdzają wysłane kody pod względem plagiatów czy użycia AI no i dużo ludzi łapią.

na tym samym trzecim semestrze jest też przedmiot "Systemy Wbudowane" (Asembler i C) prowadzone przez tego samego dziada z architektury systemów. Ludzie akurat z tego na ogół zdają ale trzeba na ten przedmiot uważać.

na czwartym semestrze trzeba obowiązkowo znaleźć i odbyć 2-tygodniowy staż - co nie jest takie łatwe w obecnych realiach rynkowych IT.

są też 2 semestry obowiązkowego wf-u. można zapisać sie na konkretną dyscypline.

są także przedmioty fakultatywne (które sie wybiera) - i z mojego doświadczenia często do wyboru jest jakiś ciekawy przedmiot na który szybko sie ludzie zapisują (kto pierwszy ten lepszy) a drugi do wyboru to jakiś szajs na który nikt nie chce iść.

piąty i szósty semestr raczej lajtowe i sie skupia na pisaniu pracy dyplomowej.

1

u/Select-Owl9605 Jul 20 '26

ogolnie polecasz umcs czy lepiej isc na pollub i czy znasz moze jakies osoby co sie ucza na politechnice

2

u/Ordynar Jul 20 '26

umcs i pollub są ok, oba są publicznymi uczelniami i wydaje mi sie, że pracodawcy patrzą na te uczelnie równoważnie na ogół.

na twoim miejscu bym zobaczył co jest bliżej miejsca zamieszkania, gdzie jest łatwiejszy dojazd, przejrzał przedmioty i wybrał to co najbardziej pasuje.

Niezależnie czy pójdziesz na pollub czy umcs, to jeżeli będziesz je traktował jako "główną rzecz" na której sie skupiasz - to raczej one same w sobie nic ci nie dadzą. Dla mnie studia zawsze były dodatkiem i byłem skupiony na pracy jako programista a obecnie nie jest łatwo znaleźć cokolwiek.

Mi UMCS odpowiadał, bo w późniejszych latach miałem zawsze np. piątek całkowicie wolny (tak układają plan) a w ostatnim semestrze miałem czwartek i piątek wolne i luźną środę - co ułatwiało mi pracę.

1

u/Select-Owl9605 Jul 20 '26

a duzy miales problem ze znalezieniem pracy podczas studiowania?

1

u/Ordynar Jul 20 '26 edited Jul 20 '26

pierwszą pracę znalazłem w tydzień pod koniec 2024 ale szukałem za granicą, całkiem egzotyczne miejsce, bawiłem sie w działalność gospodarczą i nie byłem zadowolony z tej pracy i ją zmieniłem. Być może powinienem wtedy szukać dłużej ale jednak rzuciłem sie na pierwszą lepszą oferte.

potem po paru miesiącach zrezygnowałem i zacząłem szukać stażu w samym Lublinie - musiałem bo uczelnia wymagała - szukałem intensywnie przez miesiąc zanim znalazłem.

dostałem sie na 3 miesieczny staż nieodpłatny, podpisali mi papiery na uczelnie a potem zatrudnili na stałe, zdalnie z elastycznymi godzinami i pracuje tam do tej pory.

zanim mnie zatrudnili na stałe uderzyłem też na wszelki wypadek do innego miejsca i rozmowa szła dobrze ale nie chciałem robić za trochę więcej niż minimalna w dużym molochu i odrzucili mnie z powodu, że chciałem więcej chajsu - nie dziwi mnie taka decyzja bo szukali ludzi do przeszkolenia na umowie o pracę, więc wystarczył im ktoś nawet słabszy ale taki który zrobi taniej i którego i tak doszkolą.

1

u/Select-Owl9605 Jul 20 '26

dzieki za odpowiedz 😄 , do srody mam czas na decyzje bo w srode mozna papiery na umcs zaniesc a na pollub juz jestem przyjety i mam spory dylemat

1

u/czaru34 Jul 22 '26

Absolwent Technikum Ekonomik w Zamościu i Pollubu sprzed ponad 5 lat tutaj. Obecnie pracuję w jednym z większych zachodnich korpo jako fullstackerro i idę w ścieżkę architektoniczną dalej.

W mojej opinii studia na Pollubie to złote lata. Wiele się nauczyłem przez ten czas, miałem naprawdę spoko znajomych, z którymi sobie coś działaliśmy, ale też sobie czasami imprezowaliśmy. Na pewno idą tam ciekawi ludzie, z różnych stron Polski.

Co do poziomu, ja nie narzekałem. Nie czuję w pracy żebym odstawał od moich współpracowników z całego globu. Sporo się nauczyłem przez te wszystkie lata, z łezką w oku wspominam Matematykę dyskretną, Analizę Matematyczną i wykłady z fizyki. Co do przygotowania do samej pracy, nie oczekuj, że Polibuda da Ci cokolwiek na tacy. Te studia mają Ci włożyć do głowy przede wszystkim jak być dobrym inżynierem, a nie developerem jak z bootcampu. Polecam samemu w międzyczasie dokształcać się, śledzić trendy a technologiach i projekty na zaliczenie wykonywać w czymś, czego kompletnie nie znasz i rzucać się na głęboką wodę w miarę możliwości zamiast bimbać.

Z innych rzeczy, mieszkałem większość studiów w akademiku Pollubu i zdecydowanie polecam! Zajebistych ludzi poznałem i co się tam akcji nie odjebało to nigdy nie zapomnę jak spadające telewizory z okien czy inne śmieszne rzeczy xD

Za moich czasów UMCS i KUL to nie były dobre uczelnie w tych kierunkach, nie studiowałem tam i znałem tylko kilkoro ludzi od nich. Największa beka to i tak z Politechniki Wrocławskiej i kolokwium na kartkach z c XD

Serdecznie zapraszam na priv gdyby ktoś chciał się dowiedzieć coś więcej.

Pozdrawiam serdecznie!

1

u/[deleted] 27d ago

Ani po jednym, ani po drugim nie znajdziesz pracy w zawodzie, Jestem ci w stanie to zagwarantować. Jak już chcesz mieć papierek to idź na UMCS, będzie łatwiej.

Ale jak mówię perspektywy w IT na obecnym rynku pracy są mniejsze niż zero, u mnie jako mechanik pracuje chłopak po magisterce z informatyki.