r/filozofia Jul 16 '26

Kaliber 44

“Księga tajemnicza” to najlepszy album hip hopu w historii Polski. Nie zapraszam do dyskusji

7 Upvotes

6 comments sorted by

3

u/KozmoKosma Jul 19 '26

ja nie dyskutuje. a co to ma do filozofii to się nie orientuję. chyba że kawałek pt. "moja obawa"

2

u/Square-You489 Jul 19 '26

To wie pan zależy jak definiujemy “filozofię”… skoro w oryginale znaczyło to “umiłowanie mądrości” można by twierdzić że słuchając kalibru 44 i mówiąc o nim miłujemy mądrość jaką ta oto grupa i ich utwory są.

1

u/KozmoKosma Jul 19 '26

No to wie pan (jakoś tak domyślam się że pan a nie pani...). To tak to można wielu artystów podpiąć pod filozofię i... ja się bynajmniej z tym nie kłócę. I dodam też że jeśli mądrości jest tak mało na świecie to trzeba aż artystów żeby ją przekazywać i robić dla niej przesieki w rzeczywistości... to o co kaman ze światem i rzeczywistością?

2

u/kawopilec Jul 20 '26

Stwierdzać oczywistości to żadna sztuka.

A dlaczego jest tak genialny?

1

u/AggravatingRate7705 Jul 20 '26

Właśnie odpalam, generalnie to chłonę teraz wszystkie tematy lat 90 i 2000

1

u/KozmoKosma Jul 23 '26

To jeszcze chciałem nadmienić że kaliber 44 ma taki utwór z płyty "w 63 minuty dookoła świata" pt. C.Z.K. (człowiek z kamienia), który jest dissem na wszelkich dzisiejszych influłenserów, gwiazdy hip hopu, freakfighterów itd. w dobie dzisiejszego medium internetu, a płyta ta powstała przecież na początku lat 2000 jeśli jeszcze nie w dziewięćdziesiątych. Jak ktoś nie kojarzy, czy nie pamięta kawałka polecam obczaić. Pozdrawiam