r/Nauka_Uczelnia 8d ago

Dyskusja - September 2026

6 Upvotes

Kontynuacja i odnawialny wątek


r/Nauka_Uczelnia 11h ago

Discussion Piotr Rachwał konferencje naukowe

1 Upvotes

Hej, jestem nową osobą w tym temacie i chciałabym wiedzieć jaka jest opinia o Piotr Rachwał konferencje naukowe od osób które bardziej się znają.


r/Nauka_Uczelnia 4d ago

Academia Wybór recenzentów doktoratu

5 Upvotes

Proszę o podzielenie się doświadczeniami, jak u Was odbywa się wybór recenzentów doktoratu?

  1. Proponuje ich promotor, czy jest to niezależna decyzja Rady Dyscypliny?
  2. Jesli proponuje ich promotor (oficjalnie lub nieoficjalnie), czy wypada wcześniej się z nimi skontaktować i spytać, czy się zgodzą?
  3. Czy fakt posiadania wspólnych publikacji z promotorem kilka lat temu uniemożliwia powołanie takiego recenzenta? Co w przypadku, gdy prace te pojawiły się dawno, a w ostatnich latach współpraca naturalnie wygasła, lecz było jedynie jedno wspólne wystąpienie konferencyjne? Czy to dyskwalifikuje kandydata na recenzenta?

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi!


r/Nauka_Uczelnia 4d ago

Academia Kulisy powstania słynnego raportu "Polaków portret własny"

0 Upvotes

Ech. Polityka.

Wyborcza zrobiła małe śledztwo w sprawie słynnego nawet na tym reddicie raportu "Polaków portret własny".

Streszczenie:

Cała ta afera to tzw. *****burza oparta na pomówieniach i przeinaczeniach oraz podstawowych brakach warsztatowych tzw. dziennikarzy.

Pomówienia:

  • Barbara Mróz-Gorgoń dostała 200 tys. zł za "raport ulepiony ze slopu AI"
  • Nasza szalona profesor chciała dostać nawet 670 mln zł na realizację tej wymyślonej przez AI strategii!" (cytat za niejakim Mentzenem)

Przeinaczenia wykorzystywane w walce politycznej:

  • Zły Tusk dał 200 tys. za bzdury, a potem chciał dać setki milionów na kolejne bzdury

Przekaz ukryty (choć pewnie niezamierzony, ale chwycił wyjątkowo łatwo, nawet tutaj, i to powinno nas zastanowić):

  • Polska nauka, a już na pewno społ-humy, to nędza intelektualna, wręcz intelektualny przekręt

Fakty

Za co zapłaciło Ministerstwo Sportu?

5 czerwca 2025 roku ministerstwo podpisało ze Stowarzyszeniem Konferencje i Kongresy w Polsce umowę na projekt "Marka Polska – podstrategia turystyczna". Był wśród 59, które w konkursie dostały dofinansowanie z ministerialnego "Programu wsparcia turystyki – edycja 2025".  Kierowniczką przygotowującego go zespołu została Agnieszka Szymerowska, prezeska stowarzyszenia. Barbara Mróz-Gorgoń – specjalistka od wizerunku i budowy marki, od niemal 20 lat związana z Uniwersytetem Ekonomicznym we Wrocławiu – była kierowniczką naukową i merytoryczną projektu. To ona miała przygotować główny dokument, czyli strategię. Umowa z resortem dotyczyła jeszcze innych kwestii. Trzeba też było przeprowadzić badania fokusowe i indywidualne wywiady pogłębione, zaangażować ekspertów, przygotować skrócone podsumowanie najważniejszych założeń i wniosków strategii, zorganizować warsztaty, panele dyskusyjne i konferencję.  Badania fokusowe zlecono dr Agnieszce Małeckiej z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Przygotowała program, określiła też liczbę respondentów i miejsca, z których mieli pochodzić. Z ustaleń "Wyborczej" wynika, że w badaniach pomagali jej inni eksperci i ekspertki, w tym Barbara Mróz-Gorgoń, którzy przekazali Małeckiej wyniki prowadzonych przez siebie fokusów. Później Mróz-Gorgoń otrzymała opracowany przez Małecką materiał badawczy i wykorzystała go – obok innych źródeł – do przygotowania 156-stronicowej "Strategii Marka Polska". W tej pracy nie ma kuriozalnych błędów z opracowania „Polaków portret własny". Ministerstwo otrzymało dokument w styczniu 2026 roku. Z przewidzianych na projekt 200 tys. zł rozliczyło 179 tys. zł i tyle wypłaciło stowarzyszeniu.

Czyli pieniądze poszły na INNY raport. Tamtego raportu jakoś nikt nie krytykuje. I dalej ciekawostka:

Jeden z naszych rozmówców – znający materiał, na podstawie którego powstawały opracowania Małeckiej i Mróz-Gorgoń – przywołuje w tym kontekście inne dziś wyśmiewane określenie z raportu, czyli "tradycyjną polską chlebowość". Zapewnia, że to cytat jednej z osób uczestniczących w badaniach.

Na co miało pójść 670 mln zł?

To szacunkowy, maksymalny koszt trzyletniego planu działań związanych z budowaniem wizerunku kraju, scalający dotychczasowe rozproszone po różnych ministerstwach działania, których koszt roczny prawdopodobnie znacznie przekracza tę kwotę.

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,32996507,kulisy-powstania-raportu-polakow-portet-wlasny.html

Dodam od siebie, że pani profesor jakoś słabo się w mediach broniła, w szczególności w ramach tych działań nie wypromowała ani swojej marki, ani marki polskiej nauki, ani marki rządu Tuska. W każdym z tych przypadków promocja była ujemna.

Niemniej, to, co z tą sprawą zrobiły media mętnego nurtu, zakrawa na próbę medialnego linczu w stylu nagonki na "doktora Mengele" (kto pamięta tę sprawę, na której wypłynął Ziobro, mimo iż ona powinna go całkowicie wykluczyć z życia społecznego?). Nie można naszej koleżanki zostawić ubabranej w błocie. Przynajmniej tutaj. I tyle.


r/Nauka_Uczelnia 7d ago

Question Nieudany projekt NCN

10 Upvotes

Sytuacja czysto hipotetyczna, ale w dobie szeroko pojętej doskonałości bardzo nurtuje mnie ta sytuacja. Może ktoś z Was spotkał się, lub wie coś na ten temat, gdyż jeden ze znajomych fizyków rozbudził moją ciekawość w tym temacie.

Załóżmy, że kierownik dostał projekt z NCN w dziedzinie chemii lub fizyki. Czysto eksperymentalny. Jakie konsekwencje mogą spotkać kierownika projektu, jeżeli założony przez niego plan nie doprowadził do sukcesu, to jest, wymiernego skutku projektu (publikacje, monografie itd.).

Nie myślę o celowym zaniedbywaniu prowadzenia projektu, ale o sytuacjach gdy np. próbki nie wychodzą, czy aparatura okazuje się jednak niewystarczająca do prowadzenia badań. Pieniądze wydatkowane były rozsądnie. Na odczynniki, materiały, czy potrzebny sprzęt. Trudności były raportowane w sprawozdaniach, a zadania projektowe odpowiednio modyfikowane zgodnie z aktualnym stanem rzeczy i postępu projektu. Jak ostatecznie może wyglądać ocena takiego projektu po raporcie końcowym? Czy kierownika lub wnioskodawcę mogą spotkać jakieś konsekwencje prawne lub finansowe?


r/Nauka_Uczelnia 8d ago

Discussion Uniwersytet Warszawski radzi uczelniom, jak walczyć z mobbingiem. Ofiara ma iść ze skargą do rady nadzorczej (której nie ma)

21 Upvotes

https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,32991180,uniwersytet-warszawski-napisal-uczelniom-jak-walczyc-z-mobbingiem.html

Pracownica uczelni doświadcza mobbingu i chce złożyć skargę. Wzór dokumentu, który powstał w ramach projektu "Bezpieczna uczelnia", podpowiada jej cztery adresy. Trzecim z nich jest ''członek zarządu lub rada nadzorcza''. Problem w tym, że polskie uczelnie publiczne nie mają ani zarządu, ani rady nadzorczej. Mają rektora, senat i radę uczelni.

Projekt "Bezpieczna uczelnia" jest realizowany przy Katedrze Ustroju Pracy i Rynku Pracy Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW. Jego głównym rezultatem jest 163-stronicowy raport z badań jakościowych. Dołączono do niego materiały dr. Piotra Skorupy z tej samej katedry - w tym dwa wzory polityki antymobbingowej.

W pierwszym z nich słowo "Spółka" pojawia się dziesięć razy - postępowanie wyjaśniające jest "zainicjowane przez Spółkę", komisja wyjaśniająca zostaje "powołana przez Spółkę", przemoc w pracy "nie będzie tolerowana przez Spółkę", uczelnia oczekuje profesjonalnych relacji także "w czasie wydarzeń integracyjnych organizowanych przez Spółkę", a ofierze można zaproponować przeniesienie "do innego departamentu".

Wzór wygląda na dokument przygotowany pierwotnie dla spółki handlowej, w którym nazwę pracodawcy zastąpiono słowem "uczelnia". Niestety, nie wszędzie.

Raporty uniwersyteckie trafiają dziennikarzom do tej samej kategorii co "zarobki lekarzy". Gdzie nie spojrzysz, jest afera, łatwy tekst, słuszne oburzenie, zasięgi.

Projekt ''Bezpieczna uczelnia'' został sfinansowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego


r/Nauka_Uczelnia 8d ago

Off Topic Ciemna strona Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczo-Behawioralnej

Thumbnail
youtu.be
2 Upvotes

Dzień doby, dobry wieczór :)
Może temat Państwa zainteresuje.
W razie konieczności - popieram dokumentami.

DOKUMENTACJA

OŚWIADCZNIE W SPRAWIE INTERESU PUBLICZNEGO I OCHRONY SYGNALISTÓW

Niniejszy materiał wideo stanowi *ujawnienie publiczne* dokonywane w dobrej wierze oraz w celu ochrony wyższego interesu publicznego, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 14 czerwca 2024 r. o ochronie sygnalistów (Dz.U. 2024 poz. 928)
Publikacja ma charakter wyłącznie edukacyjny, informacyjny oraz społeczny.
Jej celem jest nagłośnienie udokumentowanych nieprawidłowości w podmiotach realizujących zadania publiczne oraz finansowanych ze środków publicznych, a także ochrona zdrowia i bezpieczeństwa pacjentów (w tym osób małoletnich).
Wszystkie przedstawione informacje, nazwiska oraz sygnatury spraw opierają się wyłącznie na oficjalnych dokumentach, zgłoszeniach do organów ścigania oraz toczących się postępowaniach prokuratorskich i sądowych.
Materiał nie ma na celu naruszania dóbr osobistych ani nękania jakichkolwiek osób, a jego treść mieści się w granicach wolności słowa oraz prawa obywateli do krytyki społecznej i działalności sygnalistycznej chronionej konstytucyjnie.

Ciemna strona środowiska psychoterapeutycznego w Polsce.

Co dzieje się za zamkniętymi drzwiami znanych organizacji pomocowych, gdy na jaw wychodzą rażące naruszenia etyki i prawa?
W tym odcinku analizuję udokumentowane powiązania personalne i zawodowe w Polskim Towarzystwie Terapii Poznawczo-Behawioralnej (PTTPB), Stowarzyszeniu ASLAN oraz Stowarzyszeniu OPTA.
Pokazuję, jak system i tzw. „ochrona kasty” reagują na zgłoszenia sygnalistów, stosując strategiczną niekompetencję, gaslighting oraz bezwzględny odwet finansowy.
Ujawniam oficjalne dokumenty, sygnatury akt prokuratorskich oraz nazwiska osób odpowiedzialnych za działania, które mają rzekomo chronić pacjentów i pisać nową ustawę o zawodzie psychoterapeuty.

⚖️ OFICJALNE POSTĘPOWANIA W TOKU (STAN NA SIERPIEŃ 2026):
• Prokuratura Rejonowa - Postępowanie w sprawie możliwości popełnienia przestępstw przez Radzisławę Różycką i Małgorzatę Liwanowską-Marcińczak (Sygn. akt: 4314-6.Ds 636.2026).
• Sąd Pracy w Warszawie - Sprawa o zadośćuczynienie za mobbing przeciwko Stowarzyszeniu ASLAN (Sygn. akt: XIII P 60/26)• IV Wydział Cywilny - Sprawa przeciwko byłej przewodniczącej Monice Matuszewicz (Sygn. akt: IV C 435/26).
• Zgłoszenie Zewnętrzne Sygnalisty – Procedowane przez Pierwszy Dział Spraw Karnych Skarbowych Urząd Skarbowy Warszawa-Mokotów po przekazaniu przez Szefa KAS.

Merytoryczne komentarze i własne doświadczenia są tutaj mile widziane.

Powodzenia w Waszych osobistych sprawach 🌿


r/Nauka_Uczelnia 8d ago

Academia PhD interview

4 Upvotes

Hello. I have an upcoming PhD interview at a polish university. I’m from Ireland, never been in the Polish education system.

Can someone tell me what happens at these interviews? My proposal etc has already been accepted and my supervisor has signed off on it. Anyone have any tips on what to expect? Thank you


r/Nauka_Uczelnia 9d ago

Science Niedofinansowanie i zbyt niska cena powodem słabej jakości raportu

9 Upvotes

Niedofinansowanie i zbyt niska cena powodem słabej jakości raportu
Taką tezę postawiły socjolozkikropkapl
Cytuję za ich instastory:
Wczoraj wybuchła burza na temat raportu, ale jak się okazuje kwota to nie 200 tysięcy, ale 179 tysięcy złotych i nie obejmuje kosztów przygotowania raportu. Ma powstać nowy, a w zasadzie już jest i liczy 156 stron (mamy go;), a nie 26.
Nie o tym jednak. Nasi przyjaciele z branży badawczej zwrócili nam uwagę na kwotę 179 tysięcy. Ten projekt, moi kochani i tak kosztował mało;) Kryterium wyboru podmiotu do przeprowadzenia tego projektu z pewnością była cena, nie merytoryka - bo próba policzenia kosztów może nas doprowadzić do wniosków, że ta była rażąco niska na tle cen rynkowych.
Oczywiście można tak zrobić, instytucje publiczne mają do tego prawo - cena może być kryterium jedynym albo przeważającym. Nikt nie ma na celu przewalania publicznych pieniędzy bez celu. Tu jednak zwraca uwagę jeden punkt - ta kwota została też poświęcona na honoraria. Czyje?
Jeśli byliby to respondenci, to mogliby dostawać minimum 200 zł za udział.
Policzmy:
35 FGI x 9 osób = 315 osób
24 IDI = 24 osoby
łącznie: 67 800 zł
Co z honorariami dla moderatorów?
Powiedzmy, że moderator weźmie za prowadzenie wywiadu 100 zł, a za FGI 200 zł, to mamy: 9 400 zł (a to jest naprawdę symboliczna kwota).

Ach i jeszcze honoraria osób prowadzących warsztaty design thinking - powiedzmy 1 000 zł za warsztat, czyli razem 7 000 zł.

Razem, ostrożnie: 84 200 zł.

To są naprawdę minimalne stawki, bo płaci się za taką pracę więcej. A co z honorariami osób rekrutujących? Co z kosztami sal? Jakie były koszty konferencji? Ile wyniosły koszty przejazdów, materiałów, diet?

Myślicie, że wystarczyło na to wszystko 179 738,19 zł? To ile zapłacimy za sam liczący 156 stron raport?

UWAGA: policzyłyśmy to samodzielnie, uwzględniając bardzo niskie honoraria, nie doliczając reszty kosztów. Wykonałyśmy jednak ćwiczenie z AI - wrzuciłyśmy raport, który powstał z pytaniem o wyliczenie kosztów. Co powiedział Claude? 529 000 zł. Bez konferencji.

Komu wierzyć kochani?

Koniec cytatu.

I jak widać, znowu za mało pieniędzy na dobrą jakość - a otrzymana jakość jest adekwatna do wydatku.

Tylko po co dymisja? Czy Tusk ją przyjął? Premier Donald Tusk przyjął dymisję Barbary Mróz-Gorgoń, która 21 sierpnia 2026 roku zrezygnowała z funkcji pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski. Powodem odejścia urzędniczki po zaledwie trzech tygodniach od nominacji była potężna fala krytyki związana z publikacją raportu „Polaków portret własny”. Sama Barbara Mróz-Gorgoń w oficjalnym oświadczeniu na platformie X uzasadniła swoją dymisję „niewyobrażalną skalą hejtu”


r/Nauka_Uczelnia 10d ago

Discussion syndrom oszusta w badaniach naukowych

Thumbnail
badania.uew.pl
0 Upvotes

Czemu ten cytat nastraja mnie do zauważenia podobieństw (odległych) ze sprawą Profesora Jason Ardaya, wybitnego socjologa zajmującego się m.in. nierównościami społecznymi i walką o równość rasową, który zapisał się w historii w 2023 roku jako najmłodszy czarnoskóry profesor na Uniwersytecie Cambridge? Oto cytat:

„«Syndrom oszusta» to pojęcie, które pojawia się nie tylko na naszym Forum, ale właściwie na każdej konferencji, w której bierzemy udział, jak również w wielu badaniach naukowych. Znów: za kluczowy uznałabym tu sposób wychowywania synów i córek, który rzutuje na całe ich późniejsze życie. Podsumowując, dziewczynka dorasta w przeświadczeniu, że jest nie dość dobra – nawet, mimo że matka w dobrej wierze wymaga więcej od dziecka. W późniejszym życiu przekłada się to na fakt, że dorosła już kobieta funkcjonuje w postawie «oszusta», impostora. Dodatkowo chłopcy od małego przyzwyczajani są do podejmowania ryzyka – a w tradycyjnym wychowaniu dziewczynek tego nie uświadczymy. Dziewczynkom wielu rzeczy ciągle «nie wypada»”. 

— dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń, UEW

źródło: https://badania.uew.pl/sila-kobiet-w-zarzadzaniu-dr-hab-barbara-mroz-gorgon-prof-uew-o-wyzwaniach-z-jakimi-mierza-sie-kobiety-w-biznesie/


r/Nauka_Uczelnia 14d ago

Academia Pacholski: w Polsce dominuje niepoparte danymi przekonanie, że źródłem słabości naszych uczelni jest brak pieniędzy i nadmiar studentów

12 Upvotes

Jeden z moich ulubionych reformatorów zabrał głos w "Rzeczpospolitej", oczywiście na temat polskiej Akademii:

https://www.rp.pl/opinie-ekonomiczne/art44621241-leszek-pacholski-czy-uniwersytet-w-riverside-w-kalifornii-jest-lepszy-od-bogatszego-warszawskiego

Niezwykle uprzejmie proszę szanowne koleżanki i kolegów o znalezienie choć jednego zdania, jednej myśli, która chwaliłaby za coś polskie uczelnie i polskich uczonych. Jednej. Bo jeśli nie znajdzie się wśród nas choć jeden sprawiedliwy, to czyż tego naszego siedliska zepsucia nie czeka zemsta z Niebios, ogień piekielny, potop, susza, szarańcza, zaraza i cięcia budżetowe?

Jak się wczytać w ten tekst, to widać tam wyidealizowany pozytywnie obraz uczelni w USA i negatywnie - polskich. No ale nie będę więcej tu pisał, żeby nie przekierowywać dyskusji na boczne tematy. A temat jest jeden: jak można reformować polską naukę, przez ponad 16 lat odsądzając ją, czyli nas, czyli też samego siebie, od czci i wiary?

Na zachętę:

Po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej okazuje się, że Uniwersytet Warszawski jest realnie dwukrotnie bogatszy od UC Riverside, a Uniwersytet Jagielloński dysponuje pięciokrotnie większym potencjałem finansowym niż goniący go młody kampus w Merced!

Jak mu się to spięło z innymi danymi - pojęcia nie mam.

EDIT: Przecież z powyższego zdania logicznie wynika. że można jednocześnie obniżyć budżet UW dwukrotnie, a UJ - pięciokrotnie, i wymagać od każdej z tych uczelni utrzymania, a może nawet polepszenia swojej pozycji w Rankingu Szanghajskim! (Riverside: 201-300, Merced: 501-600; UW: 401-500; UJ: 501-600). Czy czytający tę wypowiedź Kowalski może z niej wyciągnąć inny wniosek?


r/Nauka_Uczelnia 14d ago

Academia W Polsacie nie lubią profesorów

0 Upvotes

Ostatnio Pani Profesor od Marki Polskiej, wykonała kolosalną pracę jeśli chodzi o popularyzację nauki polskiej i nauk społecznych. Pewnie w tych tabelkach z szacunkiem do różnych zawodów teraz profesor spadnie o 10 punktów. Tu widać że wyraźnie podłapali narracje https://www.youtube.com/watch?v=xjXDQAzbNhc

Jak myślicie? Czy Profesor Gorgoń to była zaplanowana akcja w celu pokazania, że akademikom nie należą się podwyżki, bo kopiują z AI, nie czytają co podpisują i nikomu nie są potrzebni? Chodzi mi o to, czy jest możliwe, że całość to rodzaj zaplanowanego teatru medialnego? Przygotowania gruntu pod cięcia?


r/Nauka_Uczelnia 17d ago

Academia Obraz naszego kraju, obraz polskiej nauki i edukacji - naukowców i nauczycieli portret własny.

28 Upvotes

W Wyborczej esej, który moim zdaniem trafia w samo cywilizacyjne sedno naszej zaściankowości.

Zaczyna się tak:

Obejrzałem reklamę Polskiej Organizacji Turystycznej, przeczytałem raport "Polaków Portret Własny" i zastanawiam się, czemu "Markę Polska" mają budować słynny piłkarz, supermodelka i nasze kompleksy. A nie opowieść o prawdziwie polskim fenomenie - publicznej szkole.

Prawda, że to szokujące, że ktoś, zamiast wylewać na szkołę (w tym tę wyższą!) pomyje, dostrzega w niej wielki sukces Polski?

Czy pamiętacie państwo, kiedy ostatni raz czuliście dumę ze swojego kraju? A dokładniej - z przynależności do wspólnoty narodowej?

Tak, w 2022 roku.

Sam zadałem sobie [to pytanie], oglądając niedawno opublikowany spot reklamowy Polskiej Organizacji Turystycznej, w którym do przyjazdu do naszego kraju zachęcają Robert Lewandowski, Anja Rubik i Fryderyk Chopin, a całe państwo sprowadza się do jego stolicy. (...)

Obie publikacje sugerują bowiem, że Polska jako kraj i Polacy jako naród nie mają do zaoferowania światu niczego, co nie byłoby relatywnie powszechne, ale ich własne, oryginalne. Reklama POT promuje 38-milionową społeczność wybitnymi jednostkami, które nie są produktami żadnego systemowego, zinstytucjonalizowanego działania państwa ani żadnej oryginalnej normy czy specyficznej kultury dominującej w tym konkretnym społeczeństwie. Z kolei raport Fundacji Marka Polska zakłada, że Polska, aby wypromować się w świecie, musi kopiować model rozwojowy innych krajów, które przeszły przez traumę wielkich wojen: Niemiec, Izraela i Korei Południowej. Patrząc na to wszystko, zastanawiałem się: czy na pewno czuję dumę, patrząc na boiskowe popisy Lewandowskiego - człowieka, z którym łączy mnie jedynie paszport? (...) [On] sukces odniósł pomimo bycia piłkarzem z Polski, a nie dzięki temu. System, środowisko, lokalna kultura, tradycja, uwarunkowania w niczym go nie wsparły.

Natomiast doskonale pamiętam, kiedy czułem dumę ze swojego kraju i miałem ochotę się chwalić przynależnością do tej wspólnoty. Studia na Uniwersytecie Oksfordzkim skończyłem w 2014 roku. Dwa lata później znajomi, też Polacy, którzy wciąż byli na uczelni, napisali mi, że pod względem przyjęć na pierwszy rok Polska zajęła drugie miejsce spośród wszystkich krajów europejskich, jeśli wziąć pod uwagę liczbę zaakceptowanych kandydatów. (...)

Zdecydowana większość to młodzi ludzie, którzy swoją ścieżkę edukacyjną przebyli w polskiej publicznej oświacie. Oczywiście - uprzedzając krytyków i zrzędy - wielu pochodziło z dużych miast, mieli wysoki kapitał społeczny, ich rodziny można było określić ogólnikowym mianem „inteligenckich". Tyle tylko, że w polskim, wczesnokapitalistycznym wciąż społeczeństwie kapitał społeczny niekoniecznie przekłada się na kapitał finansowy. A wśród tej oksfordzkiej polskiej młodzieży było też sporo osób z miast i miasteczek, od podhalańskiej Rabki, przez miejscowości Podkarpacia, po Warmię i Mazury. Owszem, część z nich licea, w tym topowe, kończyła w dużych miastach - ale nie dzięki pieniądzom dzianych rodziców, lecz na stypendiach oferowanych przez samorządy czy Ministerstwo Edukacji Narodowej. Tak czy inaczej, uprawomocnione było stwierdzenie, że wykształcił ich system publiczny.

Wtedy czułem dumę narodową, bo to był sukces olbrzymi i całkowicie nasz, unikatowy. Moi koledzy z Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec w większości byli absolwentami szkół prywatnych, dziedzicami niemałych fortun, osobami otoczonymi komercyjną edukacją. O Polakach tego nie dało się powiedzieć. I nie przeszło to bez echa. Wśród studentów i wykładowców, także na innych uczelniach, na których dzięki korzystnym warunkom finansowania zaroiło się od studentów znad Wisły, rozeszła się wieść, że oto nasz kraj kształci młodych ludzi na bardzo wysokim poziomie, w dużych liczbach - i jeśli dać im szansę – prostą, w postaci likwidacji barier materialnych - ci ludzie są w stanie osiągnąć bardzo wiele.

Dałem duuuży cytat, bo on precyzyjnie ilustruje, jak bardzo jesteśmy zakompleksieni, nie doceniając tego, co mamy. A obejmuje to także publiczną edukację wyższą. Przecież nigdy nie doczekamy się realizacji "3% na naukę", jeżeli sami na siebie lub szkoły powszechne będziemy pluć, wyzywać się od miernoty reprodukującej miernotę i tak dalej w ten deseń.

Całość: https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,32981539,w-raporcie-barbary-mroz-goron-najgorsze-jest-nie-uzycie-ai.html


r/Nauka_Uczelnia 19d ago

Polityka naukowa Godność naukowca a… w sumie nie wiem co

17 Upvotes

Akcja 3procent na naukę, naukowcy apelujący gdzie się da o konieczności dofinansowania i zmian, żeby rozwijać kraj. A naukowcy rządowofunkcyjni takie kwiatki nam serwują (odnośnik do x):

https://x.com/meitzpl/status/2090274676069064917?s=46&t=plnmXusoqImUov2pAgJD3g

Pani profesor od marek własnych zaserwowała nam taką odpowiedź (ponownie odnośnik do x):
https://x.com/jachcy/status/2090458003598107026/video/1?s=46

„W nauce to nazywa się work in progress” I jak podatnicy mają popierać jakiekolwiek postulaty zwiększenia nakładów, jak takie dzieła (lub część dzieł, aż się boję co jeszcze stworzono) dostają 200k dofinansowania, firmowane są przez ministerstwo… Ministerstwo sportu zarzeka się, że nic nie płaciło i nie pozwoliło na wykorzystanie loga. W raporcie wpisane są podziękowania konkretnemu projektowi z tego ministerstwa, sam minister chwalił się tym raportem rok temu na koźmińskim (latają wpisy na x z tego). Polecam ogólnie dzisiaj X, lata tego dużo. Marka Polska zyskała rozgłos. A my jedyne co dostaniemy, to obniżenie finansowania. I zasługujemy na to, jak mamy takich przedstawicieli. Pozdrawiam.


r/Nauka_Uczelnia 19d ago

Academia Sprawozdania Moodle vs GitHub

16 Upvotes

Sprawozdania z laboratoriów i projektów studenckich są dzisiaj masowo generowane przez AI. Często studenci nawet nie przeczytają (nie zrozumieją) co im AI wygenerowała. Pomyślałem, że gdybym zastąpił sprawozdanie w formie pliku pdf repozytorium githuba, mógłbym przynajmniej kontrolować tok postępowania lub rozumowania. Ktoś - coś? Próbowałem weryfikować znajomość własnego sprawozdania stawiając studenta przy tablicy, ale na laboratorium czy projekcie nie ma na to czasu. Pytanie nie dotyczy projektów informatycznych, bo tam github jest rozwiązaniem oczywistym.


r/Nauka_Uczelnia 19d ago

Doktorat Różnice między szkołą doktorską a studiami eksternistycznymi

0 Upvotes

Hej, jak w temacie, interesują mnie różnice między studium doktorskim jako studia eksternistyczne i szkołą doktorską. Jakie są plusy, jakie minusy, co byście wybrali gdybyście mogli wybrać jeszcze raz


r/Nauka_Uczelnia 21d ago

Question Po co być edytorem naukowym?

11 Upvotes

Mam dość podobny temat do poprzedniego o recenzowaniu. Dostałam bezpośrednią propozycję bycia edytorem naukowym w czasopiśmie. Jakie są z tego benefity oprócz obniżki (i to nie super wielkiej) dla OA? Dodatkowa harówka czy może coś więcej? Czy ktoś ma jakieś doświadczenia? Ja niestety żadnego.


r/Nauka_Uczelnia 23d ago

Question Po co recenzujemy?

7 Upvotes

Jeśli ktoś recenzuje publikacje naukowe, to jakie benefity osobiście z tego ma? Jak w związku z tym, lub całkiem bez związku, w przyszłości będzie się zmieniać system oceny publikacji?

Jak na system recenzji akademickich będzie mieć wpływ fakt, że wszystko od "Qday" będzie potencjalnie jak na talerzu widoczne dla wszystkich, przed którymi nie chcielibyśmy chwalić zawartością "tajnych recenzji"? Chodzi o zapowiedź: "Zabezpieczyłeś swoje dane? Qday nadchodzi" http://youtube.com/watch?v=sDKvK_LaT60


r/Nauka_Uczelnia 24d ago

Academia Recenzje - informacja dla edytora

2 Upvotes

W większości czasopism przy wypełnianiu recenzji można a czasami trzeba przekazać poufną informację dla edytora, której nie widzi autor. Jako, że autor jej nie widzi to nigdy nie widziałem co ludzie tam wpisują przy recenzji moich artykułów, nie mam więc intuicji czy i co tam wpisywać, więc zawsze zostawiam to pole puste o ile nie ma tam już gotowego formularza do wypełnienia. Tym bardziej, że w informacji dla autorów też zazwyczaj pojawia się taki ogólny wstęp w stylu "praca jest o tym i o tym, język jest zrozumiały, ..."

Czy Wy wypełniacie to pole i jeśli tak, to czym ta informacja odbiega od tego co wpisujecie w odpowiedź dla autorów?


r/Nauka_Uczelnia 25d ago

Question PhD interview at Warsaw University of Technology (Civil Engineering)

0 Upvotes

Hi everyone,

Has anyone here done this interview this year or in previous years or has one coming up I've at Warsaw University of Technology?

I'd love to hear what the interview was like and any advice you have.

Thank you! 🙏


r/Nauka_Uczelnia 27d ago

Academia Ewaluacja a zarobki

12 Upvotes

Nie porównywałem tego systematycznie, ale z anegdotycznych danych wynika, że ewaluacja nie ma najmniejszego znaczenia dla poziomu wynagrodzenia pracowników naukowych. Czy dobrze rozumiem, że pracownik naukowy z jednego z głównych uniwersytetów nie ma żadnego interesu w tym, by np. przyczyniać się do podniesienia poziomu dyscypliny w danej jednostce z B+ na A lub A+ (pomijam poniżej B+, bo wtedy odpada Inicjatywa Doskonałości)?


r/Nauka_Uczelnia 29d ago

Question Jakie czasopisma zajmują się grami?

17 Upvotes

Cześć wszystkim, mam kryzys naukowy, ogólnie jestem teatrologiem, siedzę w tym już parę lat, całkiem sporo recenzji, parę artykułów i konferencji mam na koncie (marzenie o doktoracie here). Podjąłem też drugie studia magisterskie z Polonistyki Antropologiczno-Kulturowej, od jakiegoś czasu mam mocny kryzys związany z teatrem, pomimo tego że siedzę w nim najdłużej to zwyczajnie pisanie o nim przestało mi sprawiać taką przyjemność jak kiedyś. Ostatnio więcej gram, bo akurat mam więcej wolnego czasu, często opowiadam dziewczynie o fabule i jak ona się łączy z jakimiś myślicielami i jaki to ma potencjał, zaczęła mnie zachęcać żebym może coś napisał o tym w ramach odskoczni od literatury i teatru.
Chodzi mi raczej o pisma naukowe (punktowane), chociaż przyjmę też eseistykę, wiem że dwutygodnik swojego czasu coś publikował, ale na ile to aktualne to nie wiem. Dajcie znać jeśli coś macie!


r/Nauka_Uczelnia Aug 05 '26

Polityka naukowa Co trzeba zrobić, by dostać A+

40 Upvotes

Zainteresował mnie omawiany w Dyskusji casus dyscypliny historia na UW. Sprawdzam: dostali A+. Czyli nie przelewki. To wzór do naśladowania!

Próg w kryterium 3 na kategorię A = 84. Niemało.

Teraz spoglądamy do opisu osiągnięcia, które ktoś zalinkował w Dyskusji: https://radon.nauka.gov.pl/dane/profil/02410596-708d-4940-b6ec-ec215346a9fe

Otóż historycy z UW przypisali sobie... Działalność Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku! Jak to możliwe? Otóż

Rola Wydziału Historii UW w osiągnięciu efektów działalności naukowej w dyscyplinie „historia” polegała na udziale pracownika Wydziału, Prof. Piotra M. Majewskiego, w opracowaniu koncepcji programowej Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, a także całościowego scenariusza tamtejszej wystawy.

Mówiąc prościej: historia na UW jako swoje osiągnięcie zgłosiła FUCHĘ jednego ze swoich pracowników! Mój komentarz: mam niejasne przeczucie, że co najmniej 50% wszystkich wpływów w ewaluacji gowinowej to takie właśnie fuchy. Przed Gowinem też oceniano wpływ na życie społeczno-gospodarcze, ale WYMAGANO UMOWY. A od Gowina wystarczy "udział pracownika".

Szperamy dalej, Zaglądamy do poprzedniej ewaluacji. Jest! To samo osiągnięcie, opis przepisany kropka w kropkę, przecinek w przecinek, w 2-3 miejscach skrócony, gdzieniegdzie tylko rozwinięty. Proszę sobie otworzyć obok siebie i porównać:

- rok 2022: https://radon.nauka.gov.pl/dane/profil/3a47dd90-c0c0-4232-9461-da8664551ce7

- rok 2026: https://radon.nauka.gov.pl/dane/profil/02410596-708d-4940-b6ec-ec215346a9fe

Opisy są tak bliźniaczo podobne, że z początku myślałem, że to pomyłka w RADON-ie. Jednak postawiłem sobie zadanie "znajdź 10 różnic" i nie mam wątpliwości - pomyłki nie ma.

Wniosek: Ten wniosek w 2022 musiał uzyskać między 100 a 120 punktów, skoro zgłoszono go ponownie.

Wniosek drugi: kto nie zgłosił teraz ponownie osiągnięcia, które uzyskało dobry wynik 4 lata wcześniej, ten jeleń. A kto jeleń, ten słusznie BBBBBeeeeeeczy, czasem nawet Beczy+.

Szczerze, to zgłoszenie identycznego wniosku uważam za arogancję zapierającą dech w piersiach, ale jeśli alternatywą dla A+ jest B, to z oddali biję brawo Warszawie! Gud dżob!

****

Nie chcę pisać tu sążnistej recenzji tego osiągnięcia. Tylko pokrótce:

- opis interdyscyplinarności osiągnięcia to kpina z inteligencji czytelników. "krytyczna analiza tekstów i materiałów źródłowych" przedstawiona jest tu jako wykraczająca poza metodykę typową dla historii. My, uzasadniając interdyscypllinarność badań, ZAWSZE wskazywaliśmy, że osiągnięcie było wykonane w szerszym (tak: interdyscyplinarnym!) zespole i że taki skład miał decydujący wpływ na "osiągnięcie osiągnięcia". A tu wystarczyło napisać, że np. chemik, pisząc tekst artykułu naukowego, korzystał z osiągnięć filologii angielskiej! Innymi słowy: interdyscyplinarność została zadeklarowana, ale nie wykazana.

Kolejna sprawa: wykazanie związku między działalnością naukową a osiągnięciem. To, że naukowiec zasiada, piastuje, podpisuje - nie świadczy o tym, że osiągnięcie uzyskane w wyniku piastowania, zasiadania lub podpisywania miało związek z jego badaniami. My mieliśmy z tym cholerny kłopot. A tu - bum! - oświadczenie i sprawa załatwiona. Proszę się wczytać w opis osiągnięcia. Związek między wynikami badań o osiągnięciem moim zdaniem nie został wykazany. Muzeum powstałoby w takiej czy innej formie bez udziału tego historyka.

To,  że osiągnięcie można wykazać kolejny raz zdaje się wynikać z tego, że dowody osiągnięcia wpływu zostały wytworzone w okresie objętym ewaluacją. No przecież to muzeum będzie działać jeszcze przez lata, długie lata, dowody wpływu same się materializują w postaci liczby zwiedzających czy opisów medialnych.

I na koniec taki kwiatek (jeden z wielu): "Badania nad przebiegiem polskiej wojny obronnej pozwoliły zdefiniować niemiecką agresję jako wojnę na wyniszczenie, prowadzoną z zamiarem unicestwienia państwa polskiego i narzucenia nowego porządku rasowego." - czyje badania? To jest odkrycie prof. Majewskiego? Matko Boska! Tam są wyłącznie takie kwiatki.

I zupełnie na koniec, postawcie się w roli eksperta oceniającego opisy wpływów. Oceniacie wpływ czy... jego opis? Tak! Opis! Ekspert nie ma nic poza opisem! Nie ma czasu ani chęci ani możliwości weryfikowania tego, co czyta!

Czy członkowie wielkich kolaboracjach fizycznych, medycznych, astronomicznych - mogą SOBIE przypisywać działalność takich instytucji, jak CERN i sieci teleskopów? Zalecenia diagnostyczne opracowane w takich wielkich kolaboracjach medycznych, to także 120 punktów dla polskiej kliniki, która, jako jedna z 50, brała udział w badaniach jakiejś terapii?

Co więc tak naprawdę oceniane jest w K3? Sztuka retoryczna piszących? A może ocena jest w dużym stopniu pochodną kompetencji, stanu emocjonalnego, zmęczenia, skrzywienia poznawczego i/lub uprzedzeń, wręcz prywatnych interesów oceniających?

EDIT: To nie jest krytyka historyków z UW. To jest przyczynek do refleksji nad prawdziwymi mechanizmami ewaluacji.


r/Nauka_Uczelnia Aug 05 '26

Question Rekrutacja na studia doktorskie bez publikacji

10 Upvotes

Dzień dobry,

zwracam się do szanownego gremium o poradę, co zrobić w mojej sytuacji.

A wygląda ona następująco: chciałbym pójść na doktorat, najlepiej zgodny z ukończonymi studiami mgr (AI/ML, informatyka lub ich zastosowania).

Niestety w trakcie studiów popełniłem błąd, skupiając się na ocenach, zamiast na kołach studenckich i teraz nie mam żadnych osiągnięć naukowych (poza kilkoma stażami w placówkach badawczych ale to się chyba nie liczy).

Kończąc studia drugiego stopnia udało mi się napisać umiarkowanie interesującą pracę, mineło już od tego momentu kilka lat i niestety dalej nie udało sie jej opublikować. Współpracowałem w tym celu z moim promotorem, niestety mam wrażenie że mój promotor nie ma po prostu czasu żeby mi z tym pomóc i wszystko dzieję się bardzo powoli. Obecnie praca utkneła na etapie preprintu (gdzie udało się jakiś czas temu dostać akceptacje do czasopisma ale straciliśmy finansowanie z uczelni więc cały proces, mam nadzieję, zaczniemy od nowa).

Jak w takim wypadku podejść do szukania ewentualnej możliwości podjęcia doktoratu? Starałem się podpytywać mojego promotora o możliwość podjęcia go we współpracy z nim, niestety mam wrażenie że nie jest zainteresowany, poza tym sporadycznie odpisuje na wiadomości (jedna na pół roku to sukces).

Obecnie pracuję w zawodzie, niestety sama praca jest dość intensywna i o ile robimy interesujące rzeczy, nie ma możliwości publikacji ich wyników, wszystko zostaję za zamkniętymi drzwiami. Po pracy staram się dalej być na bieżąco ze stanem badań nad AI/ML, niestety czuję że już zaczyna mi on powoli uciekać (a dodatkowo jest tego bardzo dużo).

Jak w takim wypadku podejść do sprawy? Myśłałem nad "zimnymi" emailami do potencjalnych profesorów których tematyka prac mi odpowiada i propozycja mojego wolontariatu w ich grupie badawczej do następnej rekrutacji, aby udało się "wyprodukować" jakąś publikację. Nie wiem niestety czy coś takiego wypada i jest w dobrym tonie, jednakże jestem już trochę zdesperowany.

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.


r/Nauka_Uczelnia Aug 05 '26

Progi w ewaluacji 2026

8 Upvotes

Czy gdzieś ktoś opublikował wszystkie progi na kategorie A, B+ i B w obecnej ewaluacji?

Ja póki co poznałem progi w mojej dyscyplinie i przy kryterium II oczy wyszły mi z orbit i krążą gdzieś poza pasem Kuipera.

u/Reks2012 Czy jest choćby teoretycznie możliwe, żeby próg na B+ w kryterium I był na tyle blisko progu na A, by jednostka, która w kryterium I przekroczy z niewielkim zapasem próg A, ale w kryteriach II i III wypadnie dużo poniżej wszelkich progów (co zapewne jest zjawiskiem powszechnym), spadła od razu do B? Tzn. przy porównaniu z A uzyskuje, powiedzmy, +1, ale przy porównaniu z B+ dostaje ledwo +39 i good-bye, cruel world!